Reklama

Są już nowe czynsze. Ludzie łapią się za głowy

Mieszkańcy budynków spółdzielczych otrzymali już nowe czynsze. Jest drogo, nawet bardzo drogo...

W ostatnich dniach mieszkańcy budynków spółdzielczych nie pozdrawiali się tradycyjnym „dzień dobry”, tylko pytaniem: „Czy już przysłali?”. Chodziło o nowe wyliczenia czynszów w Siedleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Z góry było wiadomo, że przyjdą złe wiadomości. I przyszły. Jest drogo.

1000 zł miesięcznie za 48 metrów kwadratowych!

Oczywiście wysokość czynszów  jest kwestią zależną od metrażu, zużycia wody i ogrzewania. Generalnie  jednak podwyżki dotknęły wszystkich  lokatorów SSM. A jest ich kilkadziesiąt tysięcy. Od 1 października zdecydowanie więcej płacimy nie tylko za  centralne ogrzewanie, ale także za  ciepłą wodę, o czym jakby mniej się  mówiło. Jak się to przekłada na konkretne kwoty?

Reklama

Za mieszkanie o powierzchni 48 m2  (2 lokatorów) czynsz za wrzesień  wynosił 652 zł, a za październik już... 810 zł! Nie licząc opłat za sprzątanie  klatki schodowej (15 zł). Podwyżka
wyniosła więc ponad 150 zł. To blisko  25%. A do tego dojdzie jeszcze rachunek za energię elektryczną. Tak więc  koszt utrzymania niewielkiego przecież mieszkania wyniesie około 1000  zł miesięcznie! Bez takich „luksusów”,  jak choćby telewizja kablowa.

Porównajmy, jak podrożały poszczególne składniki czynszów, podkreślając, że chodzi o przykładowe  konkretne rozliczenie. Do października za centralne ogrzewanie (kwota
płacona przez cały rok, a nie jedynie  w sezonie grzewczym) opłata stała  i zmienna wynosiły 137 zł. Od października jest to już 205 zł. Trzeba  podkreślić, że chodzi o stawki w budynku, który kilka lat temu przeszedł  termomodernizację (już spłacona).  Opłata za centralne ogrzewanie powinna być więc znacząco mniejsza  niż przed termomodernizacją i według zapewnień spółdzielni mieszkaniowej , jest mniejsza. Trzeba też pamiętać, że zaliczki na rzecz  centralnego ogrzewania są ustalane  dla każdego bloku indywidualnie,  w oparciu o ponoszone koszty.

Reklama

Kolejną pozycją w czynszu, która  rzutuje na jego wysokość, jest ciepła  woda, a mówiąc precyzyjniej, energia zużyta na podgrzanie wody. Do  października opłata wynosiła 106 zł,  a teraz 187 zł (przy założeniu, że miesięczne zużycie ciepłej wody na osobę  wynosi 2 m3  , a zimnej 6 m3  ). Do tego  dochodzi opłata za zimną wodę i ścieki, która wynosi 107 zł (ta się nie zmieniła). Kiedy zsumujemy koszty wody i  oczyszczania ścieków, to okaże się, że  miesięczny koszt sięgnie 294 zł.

Podrożały także inne, już nie tak  ważące na ogólnej kwocie czynniki. C hodzi głównie o wywóz odpadów,  ale także o „pakiet RTV”. Wszystko  to sprawia, że mieszkanie w spółdzielczym bloku staje się luksusem.  A trzeba się liczyć z tym, że opłaty  będą jeszcze rosły.

Reklama

Cały artykuł w papierowym i e-wydaniu (kup teraz) TS.  

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości