Siedleckie Targi Edukacyjne Wyższych Uczelni i Szkół Ponadpodstawowych „Ku przyszłości zawodowej” wkroczyły w symboliczny moment swojej historii – osiągnęły pełnoletność. Osiemnasta edycja wydarzenia była nie tylko okazją do zapoznania się z bogatą ofertą edukacyjną, ale również do podsumowań, wzruszeń i podziękowań dla wszystkich, którzy przez lata współtworzyli tę inicjatywę. Nie zabrakło jubileuszowego tortu, ciepłych słów i wyrazów wdzięczności dla organizatorów, nauczycieli, uczniów i partnerów wydarzenia.
Jak podkreśla Elżbieta Sobiczewska, główna koordynator targów, ich organizacja to proces rozłożony na wiele miesięcy. – Przygotowania zaczynamy już w grudniu, a dziś mamy ich finał – zaznacza i dodaje: – Dla mnie osobiście 18. targi to emocje, historia i wspólne rozmowy. Jest to bowiem wydarzenie, które od lat integruje środowisko edukacyjne i daje młodym ludziom realne wsparcie w planowaniu przyszłości.
Pomysłodawczynią targów jest Małgorzata Witkowska-Michalak, która przez 14 lat czuwała nad ich organizacją, niedawno przekazała pałeczkę. Jak wspomina, idea wydarzenia była prosta, ale niezwykle potrzebna: – Nie wszystkich stać na to, by jeździć i odwiedzać uczelnie. Pomyślałam, że to uczelnie mogą przyjechać do nas. Chodziło o możliwość porównania i świadomego wyboru – wyjaśnia. Podkreśla również, że sukces wydarzenia to efekt pracy zespołowej. – Gdyby nie wzajemne wsparcie, nic by z tego nie było. Każdy detal musi mieć swojego opiekuna. Po tych wszystkich latach najbardziej zapamiętałam życzliwość i zaangażowanie ludzi – nauczycieli i uczniów. Przy takich targach pomagają setki osób. Przez lata wypracowaliśmy już pewien schemat działania – dodaje.
Gdy kończymy rozmowę z panią Małgorzatą, dołącza do nas Paweł Trojanowski z Wojewódzkiego Urzędu Pracy i mówi, że chciałby się podzielić anegdotą, która świadczy o determinacji i skuteczności pomysłodawczyni targów. – Gdy pani Gosia dowiedziała się, że tego samego dnia, o tej samej godzinie, co targi, jest też sesja rady miasta, zadzwoniła do mnie i powiedziała, że „coś trzeba z tym zrobić”. Wydawało mi się, że nie ma takiej możliwości, aby przesunąć sesję… Jakież było moje zdziwienie, gdy za jakiś czas dowiedziałem się, że sesja zaczyna się dziś o godz. 12:00 (czyli dwie godziny później, niż zwykle – przyp. red.). Gdy pani Gosia mówi, że coś trzeba zrobić, to znaczy, że się da.
O skali i znaczeniu wydarzenia świadczą liczby. Jak podkreśla dyrektor Krzysztof Grzegorczuk, w tegorocznej edycji udział wzięło aż 45 wystawców, a w poprzednich latach targi odwiedzało od 3 do 3,5 tysiąca osób. – Wchodzimy w pełnoletność i będziemy kontynuować nasze dzieło. Targi są skierowane do młodych ludzi i zawsze będzie nam przyświecać idea, że mają za zadanie pomóc im odnaleźć właściwą drogę do kariery – zaznacza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A po studiach kierunek - na szparagi do Niemiec raus! a w ostateczności też niewolnicza praca w Polsce w OBCEJ fabryce, bo przecież polskiego przemysłu NIE MA, został dawno zlikwidowany, jesteśmy kolonią Niemiec. Już dawno prof. Witold Kieżun mówił na przykładzie: zakłady Opla w Polsce - pensja robotnika 5000zł, zakłady Opla w oddalonym o 150km Hannoverze - pensja robotnika 5000 euro. Tak wygląda Polska po ponad 20 latach w IV Rzeszy zwanej UE.
Czyżby,, siedlecka Sorbona "miała konkurencję?
Doskonale widać że są już pełnoletnie te trzy osoby widoczne na zdjęciu. Są pełnoletnie już od dobrych kilku lat.
A po studiach kierunek - na szparagi do Niemiec raus! a w ostateczności też niewolnicza praca w Polsce w OBCEJ fabryce, bo przecież polskiego przemysłu NIE MA, został dawno zlikwidowany, jesteśmy kolonią Niemiec. Już dawno prof. Witold Kieżun mówił na przykładzie: zakłady Opla w Polsce - pensja robotnika 5000zł, zakłady Opla w oddalonym o 150km Hannoverze - pensja robotnika 5000 euro. Tak wygląda Polska po ponad 20 latach w IV Rzeszy zwanej UE.
Czyżby,, siedlecka Sorbona "miała konkurencję?
Doskonale widać że są już pełnoletnie te trzy osoby widoczne na zdjęciu. Są pełnoletnie już od dobrych kilku lat.