Można już jeździć wyremontowaną ul. Floriańską. Została ona nieco zwężona, by w pasie bocznym zapewnić szeroką i wygodną ścieżkę rowerową. Tymczasem niektórzy rowerzyści i tak wolą korzystać z pasa jezdni...
- Jadąc dziś ulicą Floriańską zauważyłam starszego mężczyznę, który zamiast ścieżką rowerową jechał pasem jezdni. Zwróciłam mu uwagę, ale w zamian usłyszałam stek wyzwisk - mówi siedlczanka. - Ulica została zwężona, by zabezpieczyć cyklistom wygodną i bezpieczną jazdę, ale oni zupełnie z tego nie korzystają i utrudniają jazdę kierowcom samochodów - dodaje Czytelniczka. I apeluje do policji, by zwracała uwagę takim rowerzystom.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Łon zawsze tak jeździł i zawsze będzie!
Większość tych rowerów to widziało "Gomułkę na oczy", a druga sprawa to nie przeszłyby badań technicznych. Zresztą są to problemy Pierwszego Świata, ile razy to ja widziałem jak ktoś na Partyzantów jechał chodnikiem, albo na odwrót (ile razy to ja szedłem po ścieżce dla rowerów), bo teraz w zimowej aurze to i tak mało kto jeździ.
Rowery w ogóle powinny być wyeliminowane z ruchu po drogach publicznych, szczególnie po ulicach miast. To pojazdy w sam raz do jazdy rekreacyjnej na wyznaczonych szlakach turystycznych i po wiejskich dróżkach. Gdzie indziej tylko na bagażnikach aut
Przy tych warunkach jakie panują teraz najbezpieczniejsza jest ulica. Jak widać sciezka rowerowa jest oblodzona
Dokładnie. Autorce wiadomości po prostu wygodnie jest oceniać z perspektywy 4 kółek
I to jest aż taki problem, żeby pisać o tym w gazecie? Miasto samo przyzwyczaja rowerzystów do takiej jazdy, przez lata budując drogi dla rowerów na odp....l albo nie budując ich wcale. Że bie wspomnę o zganianiu rowerzystów przez kierowców z jezdni na chodnik (chodnik, nie ścieżkę rowerową), bo im mało miejsca - sam doświadczyłem.
Czy jest już oznakowanie pionowe i poziome mówiące o istnieniu w tym miejscu drogi dla rowerów? Bo jeśli nie ma oznakowania, to nie ma drogi dla rowerów.
Przecież jest widać to nawet na 1 zdjęciu
A kiedy autobusy będą jeżdziły starą trasą
Od 3 stycznia na stronie MPK jest bynajmniej taka informacja.
Nie ma odważnych w siedleckim MPK!:)
mandat raz i pomoże powie następnemu nie jedż,.
Powinny być znaki zakazu jazdy rowerem...
Takie znaki są niepotrzebne, bo KRD mówi o tym, że jeżeli są ścieżki dla rowerów to jezdnią nie wolno się poruszać rowerzystom. A jeżeli ktoś nie zna przepisów to i znaków albo też nie zna, albo nawet nie zwraca na nie uwagi.
Powiem tak - sam jezdzę rowerkiem dość sporo ale rowniez poruszam sie samochodem. Nie po to zawężono Floriańska kosztem powstania ścieżki i wydano kupe kasy na jej stworzenie, aby teraz rowerzysci olewali ta ścieżkę. Można dyskutowac na temat projektu ale jak już jest to ma być użytkowana. Fakt, nie jest jeszcze oznakowana , nie ma malowań ale w przyszlości przydała by się akcja prewencyjna policji przez jakiś czas aby nawyk przemieszczania sie rowerem po ścieżkach przyspieszyć. Jeszcze raz akcja PREWENCYJNA nie czysto mandatowa
A zauważyłeś, że ścieżka jest oblodzona w przeciwieństwie do jezdni?
Proponuję karanie rowerzystów mandatami, codziennie widzę rowerzystów (rano gdy jadę do pracy i jeszcze jest ciemno i po 16.30 gdy wracam już jest ciemno) jadących ulicą bez jakiegokolwiek oświetlenia. Po zwróceniu uwagi, że mogą doprowadzić do wypadku słyszę bluzgi. Ścieżka rowerowa jest obok. Ulice Floriańska, Łukowska, Składowa.
Za to na Wojska Polskiego czy Składowej jeżdżą chodnikami. Za każdym razem jak tamtędy idę to 1 na 10 jedzie zgodnie z przepisami. Za zwrócenie uwagi kobiecie, która mnie prawie rozjechała na chodniku też dostałem piękną wiązankę. :p
z góry było wiadomo, że to przewężenie to nietrafiony pomysł, jechałem tamtędy dwa razy, a właściwie to wlokłem się za rowerzystą, który poruszał się jezdnią zamiast ścieżką rowerową, bo nie mogłem go wyprzedzić ponieważ za wąsko, a za mną sznur samochodów, i zapewniam że będzie tak cały czas, szczególnie jeśli chodzi o starszych rowerzystów, należało nie zwężać jezdni, a jedynie wyznaczyć pasy dla rowerów tak jak na starowiejskiej, bo i tak będą jeździć jezdnia i tamować ruch, projektantowi zabrakło wyobraźni.
Bo w Siedlcach panuję debi..zm drogowy, większość ludzi to powinna się nauczyć dobrze chodzić a nie pchają się do prowadzenia pojazdów. A co do rowerzystów, każdy który chce się poruszać rowerem po mieście powinien posiadać minimum kartę rowerową.
Karać Siedleckich rowerzystów ile wlezie. To jest nagminne zachowanie 99% ich. Nie patrzą na znaki wjeżdżają na pasy w miejscach nie oznaczonych. Na terespolskiej to i pod prąd jeżdżą.
Jestem pieszym ,rowerzystą i kierowcą.Korzystam z infrastruktury dla pieszych i rowerzystów parkuje tam gdzie mogę a nie tam gdzie mi się podoba.Jak widać rowerzysta jedzie tak jak całe życie jeździł.Dodac można że trasa jeszcze nieoznakowana i pewnie śliska.Ulica posypana i bezpieczniejsza.Ja bym pojechał nawet taka ścieżka ale w razie kolizji do kogo pretensja.
A no właśnie. Ścieżki rowerowej nie ma bo nie jest oznakowana. Ulica odśnieżona i posypana, chodnik i przyległości ( w zamyśle ścieżka row.) oblodzone. Ktoś to wcześniej napisał a powtarzam bo już nadbiegają "czujni, zwarci i gotowi" z bloczkami mandatów.
A na ul partyzantów piesi chodzą po ścieżce rowerowej bo jest czarna i nikt nie chce połamać nóg, a chodnik cały oblodzon.
Proponuję tej Pani przesiąść się na rower na miesiąc i pojeździć tylko ścieżkami dla rowerów! P.s. a tak propo to każdy kierowca powinien na miesiąc się przesiąść na rower zamiast jeździć tylko samochodem, miałby inne podejście dla rowerzystów.
Piesi spacerują po ścieżce rowerowej, rowerzyści jeżdżą po ukicy, wszystko na odwrot...
Czy miasto bedzie brac pieniadze za bezplatne korzystanie z lodowisk na chodniku? Podobno pieniedzy w budżecie brakuje.
Na Kazimierzowskiej chodnik zlikwidować, bo nikt po nim nie chodzi odkąd jest piękna asfaltowa ścieżka rowerowa!
A zdjęcia robić telefonem podczas jazdy to jest zgodne z przepisami? Przecież widać, że ścieżka oblodzona....jak zresztą całe miasto
Jak kto całe życie chodził za stodołę do wychodka to trudno go przekonać do toalety w domu.
Nic nowego. A trasa z Siedlec na Korczew? Zawsze na jezdni znajdzie się jakiś "kolarz". Brakuje dla takich typów prostego znaku - zakaz jazdy rowerów. Bo samo stwierdzenie, że jest zakaz gdy jest ścieżka rowerowa, to za mało przy braku policjanta, który konsekwentnie u finansowo boleśnie egzekwował by obowiązujące przepisy.
Ciekawe, jak z Siedlec do Korczewa dojedziesz na rowerze nie jadąc po jezdni ?
Proponuję rowerzystom przesiąść się na samochody.
Jeśli pokryjesz różnicę w kosztach to chętnie.
Łon zawsze tak jeździł i zawsze będzie!
Większość tych rowerów to widziało "Gomułkę na oczy", a druga sprawa to nie przeszłyby badań technicznych. Zresztą są to problemy Pierwszego Świata, ile razy to ja widziałem jak ktoś na Partyzantów jechał chodnikiem, albo na odwrót (ile razy to ja szedłem po ścieżce dla rowerów), bo teraz w zimowej aurze to i tak mało kto jeździ.
Rowery w ogóle powinny być wyeliminowane z ruchu po drogach publicznych, szczególnie po ulicach miast. To pojazdy w sam raz do jazdy rekreacyjnej na wyznaczonych szlakach turystycznych i po wiejskich dróżkach. Gdzie indziej tylko na bagażnikach aut