Czytelnicy informują nas, że większość chodników w Siedlcach jest tak śliskich, że trudno się po nich poruszać.
- Widzieliśmy jak przewróciły się cztery osoby, w tym jedna tak poważanie, że zastanawialiśmy się czy nie wzywać do niej pogotowia - opowiada kobieta, która skontaktowała się z naszą redakcją. - Czy w tym mieście nikt o chodniki nie dba?
- Wielokrotnie informowaliśmy już, że za odśnieżanie chodników przyległych do posesji lub budynków odpowiada ich właściciel - mówi naczelnik wydziału dróg urzędu miasta w Siedlcach, Wojciech Cylwik. - My posypujemy piaskiem i solą chodniki w centrum, chociaż nie jest to naszym obowiązkiem.
Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż ich nieruchomości. Warto o to zadbać, bo jeśli dojdzie do wypadku, to za stan chodnika będzie odpowiadał właściciel posesji lub jej zarządca.
Trudne warunki na chodnikach nie przełożyły się na wzmożony ruch na siedleckim SOR.
- Nie obserwujemy, by na SOR pojawiła się większa liczba pacjentów ze złamaniami lub stłuczeniami - mówi lekarz medycyny ratunkowej, Mariusz Mioduski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze