Reklama

Siedlce: Uhonorowano cichych bohaterów

Wiedzą, że krew ratuje życie. I chętnie się nią dzielą. Pracownicy firmy Altrad-Mostostal zostali docenieni za zaangażowanie w pomoc innym.

Uroczystość poświęcona uhonorowaniu zasłużonych krwiodawców odbyła się w piątek, 4 lipca, w siedzibie przedsiębiorstwa. Odznaki honorowe PCK, dyplomy oraz upominki pracownikom, którzy oddali najwięcej krwi, wręczyli: prezes Altrad-Mostostal Dariusz Adamski, wiceprezes Rafał Ćwiąkała, prezes siedleckiego oddziału PCK Mieczysław Stefaniuk oraz prezes zakładowego Klubu Honorowych Dawców Krwi „Metalowiec” Zenon Kamiński.

ODDAJĄ CZĄSTKĘ SIEBIE

– Bohaterami dzisiejszego wydarzenia są osoby, które dają dosłownie cząstkę siebie, aby ratować życie innych. To wyjątkowi ludzie: honorowi dawcy krwi. Osoby regularnie i bezinteresownie dzielące się tym, czego nie da się wyprodukować ani kupić

Reklama

– zaznaczył wiceprezes Ćwiąkała.

– Szczególne wyrazy uznania kieruję do kolegów z firmy, którzy poza codzienną pracą, obowiązkami i wyzwaniami zawodowymi znajdują czas i siłę, by pomagać innym. Choć gest oddawania krwi trwa tylko chwilę, może zdecydować o życiu drugiego człowieka. Dziękujemy za waszą gotowość i solidarność z innymi

– podkreślił.

– Powiem krótko: „dziękuję”. To, co robicie, jest szlachetne i stanowi dla nas ogromny powód do dumy

– dodał z kolei prezes Adamski. Jak zaznaczył, cieszy go bardzo, że jego pracownicy oddają krew, a duża w tym zasługa KHDK „Metalowiec”.

Reklama

A prezes Stefaniuk przypomniał, że honorowym dawcom krwi przysługują uprawnienia do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej.

– Trzeba mieć ze sobą legitymację, bo na słowo nikt nie wierzy. Najważniejsze, że pomaga się ludziom w potrzebie. W Siedlcach jest ponad 8 tys. krwiodawców

– podsumował. Na koniec wręczył prezesom firmy pamiątkowe puchary za wspieranie działalności PCK.

ODPOWIADAJĄ NA PROŚBY I APELE

Od chwili powstania Klubu Honorowych Dawców Krwi „Metalowiec”, czyli od 20 lat, pracownicy firmy Altrad-Mostostal oddali 600 l krwi.

Reklama

– Cieszy mnie, że angażują się młode osoby . W ciągu 50 lat oddałem w sumie 65 l, ale są lepsi ode mnie. Nie mogę już tego robić, bo skończyłem 65 lat.

- mówi Zenon Kamiński.

Członkowie klubu pomagają, bo wiedzą, jak ważna jest każda kropla krwi. Uczestniczą w zbiórkach, podczas których dzielą się z innymi tym bezcennym lekiem, a także chętnie odpowiadają na liczne prośby i apele.

– Zdarzało się, że ktoś w szpitalu podszedł do mnie i zapytał, czy nie mógłbym oddać krwi dla jego mamy czy taty. Odpowiadałem: „Nie ma sprawy”. Dużo było takich przypadków

Reklama

– wspomina Zenon Kamiński. Podobne historie przeżył Bartłomiej Skibski, który krwiodawcą jest od ponad 30 lat.

– Zaczęło się od tego, że w rodzinie kolegi były problemy zdrowotne. Z kolei nie tak dawno córka powiedziała, że mama jej koleżanki zachorowała na białaczkę. Zapytała, czy mógłbym oddać krew. Nie wahałem się ani chwili

– mówi pan Bartłomiej. Do tej pory oddał ponad 20 l. Jak zaznacza, ma „papieską” grupę – A Rh-, czyli jedną z rzadszych. (Taką grupę krwi miał Jan Paweł II).

Ponad 24 l krwi w ciągu prawie 30 lat zdążył oddać Sławomir Pachecki.

Reklama

– I już więcej nie mogę. Przeszedłem zawał i kardiolog zabronił

– stwierdza ze smutkiem. W przyszłość patrzy jednak z nadzieją:

– W mojej rodzinie oddawanie krwi przechodzi z pokolenia na pokolenie. Namówiłem córkę i dwóch synów. Serce rośnie, kiedy widzę, że moi młodsi koledzy z pracy oddają krew.

Wyróżnieni odznakami honorowymi PCK:

Sławomir Pachecki, Mirosław Ambroziak, Jan Celiński, Andrzej Gorzała, Marcin Hawryluk, Marek Karczewski, Paweł Karpian, Jarosław Kluska, Daniel Kowalczyk, Jan Niedziółka, Andrzej Osiński, Bartłomiej Skibski, Łukasz Stańczuk, Daniel Świnarski, Edward Wereda, Artur Wereda.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/07/2025 12:40
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wdzięczny - niezalogowany 2025-07-10 07:22:43

    Dziękuję nagrodzonym (oraz wszystkim nieznanym z innych zakładów, niepracującym czy emerytom), którzy bezinteresownie, odpowiedzialnie, zmieniają świat na lepszy. Tacy skromni i wspaniali ludzie wprowadzają choć trochę nadziei w Siedlcach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości