Paweł Wyrzykowski miał dopuścić się nieprawidłowości w czasie wyborów.
Wyrzykowski to prezes okręgu siedlecko-ostrołęckiego partii Nowa Nadzieja, która stanowi jeden z filarów Konfederacji.
2 maja na swoim profilu facebookowym napisał o nim Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Organizacja poinformowała tam, że Komenda Miejska Policji w Siedlcach "uznała Pawła Wyrzykowskiego za obwinionego w sprawie dopuszczenia się przez niego nieprawidłowości w czasie wyborów".
„Paweł Wyrzykowski nigdy nie wygrał z nami żadnej sprawy, bo nigdy nie złożył przeciwko nam żadnego aktu oskarżenia lub pozwu. Tymczasem bezczelnie okłamuje swoich własnych wyborców, kłamiąc, że wygrał z nami rzekomo 50 spraw. W dodatku wprowadzając w błąd naiwne osoby, Wyrzykowski organizuje w internecie zbiórki na rzekome procesy przeciwko naszemu Ośrodkowi, lecz zamiast składać pozwy, wypłaca zebrane na zbiórkach pieniądze i je przejada. Niestety naiwnych nie brakuje.... Najbardziej żałosne jest to, Wyrzykowski założył taką zbiórkę nie na siebie lecz na swoją młodziutką żonę. W ten sposób narażając ją na kłopoty” - można przeczytać we wpisie Ośrodka.
Pierwsze posiedzenie Sądu Rejonowego w Siedlcach w tej sprawie zaplanowano na 9 sierpnia. Świadkiem oskarżenia będzie Konrad Dulkowski z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
„Tygodnik” o komentarz w tej sprawie poprosił P. Wyrzykowskiego. - To dalszy ciąg pomawiania mnie, który trwa od 2017 r. Ośrodek stosuje narrację, jakbym był największym przestępcą, choć oskarżenia są bezpodstawne i naruszają moje dobra osobiste - odpowiada działacz Nowej Nadziei.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze