Wysyłając dziś pocztę, przeraziłam się. Niektórzy dbają o to, żeby nikomu nic się nie stało podczas roztopów. Inaczej jest z Główną Pocztą Polską w Siedlcach. Z dachu zwisa gruba warstwa roztapiającego się śniegu częściowo wychylona za dach. Poczta jedyne, co zrobiła, to wystawiła krzesła z tasiemką. Na zdjęciach może to tak groźnie nie wygląda ale w rzeczywistości to ta tasiemka też mało co da.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!