Reklama

Sokołowskie otwarcie estrady na Przystanku PaT

10 lipca o godz. 17.00 uroczyście został otwarty VII Przystanek PaT. W tej podniosłej chwili uczestniczyło wielu gości. Zaraz po uroczystym otwarciu, sokołowski teatr Inaczej zaprezentował spektakl „Podobno gdzieś istnieje”

Na ten dzień ponad tysiąc młodych ludzi z kraju i nie tylko czekało cały rok. Nim jednak wybiła godzina 17:00 od rana trwała rejestracja uczestników Akcji. Z godziny na godzinę, z minuty na minutę zwiększała się liczba przybyłych patowiczów. Ostatecznie stawiło się ponad 1100 osób. Do nich doliczyć należy jeszcze instruktorów oraz gości zaproszonych. Łącznie ponad 1200 osób oglądało otwarcie VII Przystanku PaT w Lublińcu. Przystanek wystartował wraz z dźwiękami gongu. Tym razem zabrzmiał on siedem razy. Początek to występy artystów, koncerty zespołów muzycznych oraz projekcje filmów. Po części artystycznej przedstawiono sztab akcji, liderów i koordynatorów PaT oraz fantastycznych instruktorów trzydziestu warsztatów. Wszyscy, wspólnymi siłami odśpiewali hymn Przystanku PaT „Nie wracajmy jeszcze na ziemię”. W raz z nim rozpoczął się krótki trwający zaledwie kilka dni „Dzień VII Przystanku PaT w Lublińcu”.

Gospodarzy akcji reprezentowali osobiście Śląski Komendant Wojewódzki Policji nadisnp. Dariusz Działo, Burmistrz Miasta Lubliniec Edward Maniura, Wicestarosta Lubliniecki Tadeusz Konina, Komendant Powiatowy Policji w Lublińcu insp. Mirosław Tukaj oraz już po raz szósty Elżbieta Rusiniak odpowiedzialna za rządowy programu „Razem Bezpieczniej”.

Bezpośrednio po oficjalnym otwarciu Przystanku PaT, na deskach estrady pojawił się teatr Inaczej z Sokołowa Podlaskiego. Aktorzy – Wiktoria Benedykciuk, Anna Woźniak, Mateusz Kuc, Piotr Kozioł i Piotr Nowotniak wystawili spektakl „Podobno gdzieś istnieje” w reżyserii Wiktorii Benedykciuk.  Tytuł spektaklu „Podobno gdzieś istnieje” odnosi się do sytuacji, w których nie zawsze umiemy sobie poradzić. Sam spektakl opiera się na tańcu. Taniec ma pokazać prawdziwe emocje, których doświadczamy każdego dnia. Mówi przede wszystkim o życiu i problemach, które są z nim związane, a których tak często nie zauważamy. W dzisiejszych czasach ludzie bez przerwy się spieszą, biegną, nie zwracają uwagi na to, co ich otacza. Nie chcą patrzeć na cierpienie, którego się boją. Nie umieją pomóc drugiemu człowiekowi, który musi zmagać się ze swoim bólem w samotności. Posiadanie kogoś bliskiego, kogoś kto będzie z nami, doceniamy dopiero, gdy sami potrzebujemy pomocy. Co więcej ludzie ciągle uciekają
 przed światem. Ukrywają się w swoim własnym świecie, gdzie w samotności tkwią ze swoimi problemami. Często stwarzają te problemy sami, bo nie radzą sobie ze swoim życiem. W ostatniej scenie aktorzy pragną zachęcić ludzi do zatrzymania się na chwilę i do zastanowienia nad swoim postępowaniem. Scena ta pozostawia wybór widzowi, który sam ma zadecydować jak dalej będzie żył. Podobno gdzieś istnieje”.
Widownia obejrzała spektakl w skupieniu, a na zakończenie nagrodziła aktorów najwyższą nagrodą – nieustającymi owacjami na stojąco.

Oficer Prasowy
KPP Sokołów Podlaski
asp.szt. Sławomir Tomaszewskin

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości