Reklama

Spadkobiercy Katynia

Wiek, odległość, poglądy polityczne, nie ważne jest to, co Nas dzieli, najważniejsze jest to, co Nas łączy… Smoleńsk 10 kwietnia 2010r.

W sobotni poranek na lotnisku Okęcie w Warszawie, na pokład rządowego Tupolewa tu – 154m., wraz z Panem Prezydentem Rzeczpospolitej Polski Lechem Kaczyńskim wsiadają ludzie zasłużeni dla naszego kraju, posłowie i senatorowie, dowódcy sił zbrojnych, przedstawiciele rodzin Katyńskich, Kościołów i wyznań, oraz inni pozostający w służbie ojczyzny.
      Mieli lecieć do Katynia, dolecieli do Nieba.
      Dziewięćdziesiąt sześć osób będzie żyć wiecznie!
      Swoim życiem wystawili kolejny pomnik demokracji, która mogłoby się wydawać, że po ich śmierci jedynie pomnikiem w Polsce stoi Jana Pawła II, Piłsudskiego, gen. Sikorskiego, Kardynała Wyszyńskiego, patriotów, męczenników, powstańców.
      W obliczu ogromu tragedii cały świat zadaje sobie pytanie: dlaczego?
Jednak nikt nie potrafi na to pytanie odpowiedzieć, ale nie dlatego, że tej odpowiedzi nie ma, tylko dlatego, że wszyscy się jej boją, bo potrafi być okrutna. Prawda! To dla niej żył, pracując poświęcał swój wolny czas, który mógłby równie dobrze spędzić z córką lub żoną, to w nią wierzył i dla niej zginął, nie jeden Polak.
      Sierpień 80, Solidarność 89. Zawsze razem.
      Przezwyciężając codzienne trudności zdobywaliśmy doświadczenie, które pozwoliło odnieść Nam historyczne sukcesy.
     Pasażerowie owego feralnego lotu, dając świadectwo prawdy, czystej i niezachwianej obdarzyli wielką odpowiedzialnością spadkobierców Katynia. Czy nie ugniemy się pod jej ciężarem?
     Naznaczeni piętnem walki, niewoli i wolności, tak jak nasi przodkowie poprzez myśli i słowa, ale przede wszystkim poprzez czyny dokonujmy rzeczy Wielkich.
     Gdy tylko po to, aby upaść, Narody z niewoli i upadku powstają, tak naprawdę to Nas nie ma, a ludzie się nie rodzą i nie umierają.

Adam Grzegorz Filipczyński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości