Policjanci z Siedlec zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w pobiciu byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. To mieszkańcy Siedlec w wieku 35 i 39 lat.
– Sprawcy ataku na byłego ministra zdrowia są już w rękach siedleckich policjantów. W tej chwili trwają z nimi czynności. Więcej informacji na temat zatrzymanych i przebiegu zdarzenia przekażemy po zakończeniu czynności – przekazała mł. asp. Barbara Jastrzębska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania. – Zabezpieczyliśmy monitoring i bardzo szybko ustaliliśmy tożsamość osób, które brały udział w zajściu. Zebrane dowody, przesłuchanie osoby pozostającej w stałym kontakcie z napastnikami i znajomość miejsca ich pobytu pozwoliły nam osaczyć sprawców – poinformowała podinsp. Katarzyna Kucharska, rzecznik prasowy KWP z siedzibą w Radomiu.
Funkcjonariusze, dysponując pełnym materiałem dowodowym, wezwali podejrzanych do stawiennictwa w jednostce policji. Mężczyźni – mieszkańcy Siedlec w wieku 35 i 39 lat – zdając sobie sprawę, że ich dalsza ucieczka nie ma sensu, po konsultacji z adwokatem zgłosili się do komendy w Siedlcach około godziny 21:30. Obaj byli nietrzeźwi, mieli ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Policjanci pobrali im także krew do badań na obecność narkotyków.
Sprawcy zostali osadzeni w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Śledczy przesłuchali świadków zdarzenia, a zgromadzone materiały trafiły już do Prokuratury Rejonowej w Siedlcach, która zdecyduje o kwalifikacji prawnej czynu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda chłopaków. Nie jeden mógł by taką okazję wykorzystać.
Sprawcy pobicia Adama Niedzielskiego sami zgłosili się do komendy w Siedlcach. Jak przekazała policja, 35-latek i 39-latek byli pijani, mieli około 2 promile we krwi. Gdy wytrzeźwieją, będą z nimi wykonywane dalsze czynności procesowe. "Po kilku godzinach od zdarzenia, około godz. 21:30 do komendy policji w Siedlcach zgłosili się dwaj nietrzeźwi mieszkańcy miasta. To 35- i 39-latek. Badanie wykazało u nich około 2 promili alkoholu. Obaj zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia." A ciekawe dlaczego nie ma info czy Niedzielski był trzeźwy?
Po co do aresztu jak się zgłosili?
Do: Nie popieram ale rozumiem - niezalogowany. Bo jest taka drobna różnica acz istotna - to Niedzielskiego skopali a nie on ich skpał. Ja wiem że wy, wyznawcy PO macie problemy z interpretacją zdarzeń przyczynowo-skutkowych ale litości... Aż tak?
jeżeli już, to pobili go przeciwnicy obostrzeń pandemicznych, więc raczej nie są to zwolennicy PO tylko bratniej dla PISu konfy. Albo po prostu młode niedźwiadki potrzebujące się wyszumieć.
jest obrzydliwością robienie polityki na takim wydarzeniu. Pisowcy szczekają o tym, że to Kierwiński jest winien pobicia Niedzielskiego, bo odebrał mu ochronę. A tymczasem ochronę odebrał Niedzielskiemu Kamiński jeszcze w 2023 roku. Tak kłamać mogą tylko bardzo podli ludzie.
I co da się sprawnie działać:D
Gdyby dotyczyło to "szarego Kowalskiego " to nigdy by ich nie znaleźli . Nawet jakby się sami zgłosili.
Miejsce faszystów jest w więzieniu. Grigorija Braunienko zatrzymają pewnie dopiero wtedy, kiedy kogoś zabije.
łapy precz od G.Brauna!
Zgadzam się w 100%.
Zgadzam się. Najgorsze, że ich jest ostatnio chyba więcej niż normalnych ludzi
To niech grzegorz braun trzyma łapy precz od innych. Wtedy będzie cacy
Ludowa sprawiedliwość?
"Całe to zdarzenie jest skutkiem tolerowania mowy nienawiści, ale również odebrania mi ochrony decyzją ministra Kierwińskiego mimo licznych gróźb pojawiających się względem mnie w przestrzeni publicznej. Mam nadzieję, że ta sytuacja wywoła refleksje u wszystkich stron sceny politycznej, że jesteśmy już na równi pochyłej. Pasywność skaże nas tylko na dalszą eskalację" - podkreślił we wpisie Adam Niedzielski. Sam Niedzielski i pisowcy już wrzeszczą, że winien pobicia jest min Kierwiński bo - nie przyznał byłemu ministrowi ochrony. Ale to wcale nie jest mowa "nieniawiści", tylko przejaw miłości i tolerancji. A tak serio: co robił Niedzielski w Siedlcach? Czy był służbowo, czy prywatnie? Czy nie stać go - skoro czuje się zagrożony - na wynajęcie goryla - niczym prezes jego partii? Kim on jest, że ma dostać ochronę z naszych podatków nawet wtedy gdy je obiad? Wystarczy, że funkcjonariusze SOP robią za niańki w Belwederze nosząc rowerek i hulajnogę za córeczką z "królewskimi genami". Albo siatki z żarciem za "sędzią" Pawlowicz, która wg orzecznika ZUS do orzekana się nie nadaje, ale nadal orzeka. Moim zdaniem to była tylko szlachetna walka młodych niedźwiadków - - gość im się nie podobał to mieli prawo wykazac się emocjami.
już nie tacy młodzi, 39 lat to wiek dojrzały
Żal mi cię. I to niby pis sieje nienawiść. Ale jakoś tak wychodzi że to wy - wyznawcy PO macie na koncie już morderstwo (Rosiak), pobicia, oplucia, znieważenia, pogryzienia, prowokowanie, znieważanie itd.
Brawo Policja, za szybkość i skuteczność. Teraz czas na prewencję, siedlczanie mają prawo wiedzieć z jakiego środowiska są ci panowie, jak im możemy pomóc, żeby wyeliminować takie podejście. Przekonajmy ich środowisko, nie wiem klub, bliskich, przyjaciół ich znajomych, że mogą się nie zgadzać z innymi, ale najlepszym rozwiązaniem jest uczestniczenie w wyborach, referendach , przedkładanie własnych rozwiązań np. czy KPO na jachty czy na szpitale, czy dochody z podatków czy z CPK, portów PKP CARGO, mieszkania dla młodych czy dotacje dla przedsiębiorców itd. Podanie danych tych Panów i wskazanie środowisk będzie najlepszą prewencją i pomoże nie tylko im ale i innym, zapobiegnie powrotom do przestępstwa.
Zdecydowanie potępiam wszelkie formy przemocy – także tę wymierzoną w byłego ministra zdrowia. Niezależnie od tego, jak bardzo dana postać może irytować społeczeństwo swoją niepamięcią, buńczuczną butą i osobliwym pojmowaniem odpowiedzialności publicznej – fizyczna napaść jest zawsze granicą, której przekraczać nie wolno. Przynajmniej tym, którzy nadal wierzą w sens cywilizacji prawa, a nie instynktu odwetu. Nie zmienia to faktu, że zupełnie nie dziwi mnie temperatura emocji. Bo oto przez lata oglądaliśmy – niczym z fotela w kinie absurdu – jak politycy pewnej partii patriotyzm mylili z pazernością, a służbę publiczną z dziedziczeniem majątku po cioci z Nowogrodzkiej. Gdy media ujawniały kolejne przypadki przepisów notarialnych, ułaskawień „na zaś” czy rozdawnictwa posad rodzinom i znajomym z parafii, rządzący śmiali się nam w twarz. Dzisiaj ci sami ludzie nagle odkrywają, że istnieje coś takiego jak odpowiedzialność karna i… oczekują ochrony? Serio? Czyżby uznali, że państwo teoretyczne, które przez osiem lat sami urządzali, nagle stanie się dla nich tarczą? Nie – państwo prawa to nie piknik dla notariuszy z Krakowa i ziobrystów z immunitetem. I choć nikogo nie wolno bić, nawet jeśli sam przez lata bił system, to jednak trudno nie dostrzec ironii w tym, jak szybko dzisiejsi twardziele stają się ofiarami, gdy tylko przestają rozdawać karty. Wczoraj prokuratura była przybudówką partii, dziś – jej kadry martwią się, że to samo może ich dosięgnąć. Owszem, żadnych linczów. Żadnych dzikich rozliczeń. Ale też żadnych amnestii dla tych, którzy rozszarpywali instytucje państwa niczym worek z nagrodami. Winnych należy rozliczyć. Legalnie, bez patosu, ale z chirurgiczną precyzją – łącznie z konfiskatą majątków pozyskanych drogą szemraną, acz „patriotycznie”.
Sami sie zgłosili. Jakie brawo dla policji???
Nowa koalicja z przyszłych wyborów 2027 rodzi się w cierpieniu. Prawdziwi Polacy kontra jeszcze bardziej prawdziwi. Najpierw 'szczęść boże" następnie ciosy. Słowa Brauna przekuwają się w czyny.
Podobno krzyczeli "śmierć zdracjcom ojczyzny". Czyli zaczyna się to co było do przewidzenia ,że naród weźmie sprawy w swoje ręce i osobiście będzie rozliczał polityków.
Naród czyli pijacy pseudopatroci, 2 promile mieli.
I znów jest śmiesznie jak się czyta komentarze bajkopisarzy którzy widzą Belweder w swoich snach albo tych co przegrali a mieli wygrać. Ogarnijcie się emocjonalnie bo głowy wam parują niebezpiecznie a nienawiść odbiera rozum
a co się tak dziwisz - to są fakty. z sieci: "Karol Nawrocki w sobotę 9 sierpnia wyruszył na kolejne oficjalne spotkania po Polsce. Tymczasem jego żona znalazła chwilę dla siebie w Belwederze, gdzie spotkała się z bliskimi. Jak informuje "Super Express", w godzinach popołudniowych pierwsza dama nawet znalazła chwilę, by odpocząć na balkonie. Tymczasem ich córka Kasia korzystała z pięknej pogody, bawiąc się na tarasie, który szybko stał się jej ulubionym miejscem. Dziewczynka jeździła na hulajnodze i rowerku, mając do dyspozycji sporo przestrzeni, którą oferuje ogromny Belweder. Dodatkowo nad bezpieczeństwem Kasi stale czuwał funkcjonariusz SOP, który z troską pomagał jej wnosić rowerek do środka rezydencji oraz dbał o to, aby dziewczynka miała zawsze na sobie kask. W międzyczasie, gdy Kasia korzystała z letniej aury, jej mama miała chwilę na rodzinne rozmowy z najbliższymi. " Wujek prezydenta o 7-letniej Kasi:Córka "To druga pierwsza dama!" - Kasia podeszła do mnie przed zaprzysiężeniem i pyta: „Wujo, ty krawat masz czy nie? Jak nie masz krawata, to musisz rozpiąć koszulę!” Mówię panu, już kolejne pokolenie królewskie i prezydenckie nam rośnie. O Kasi nie da się mówić źle. Ona jest fantastyczna, a Karol jest w niej rozkochany! - podkreśla Waldemar Nawrocki, który był pierwszym trenerem boksu nowego prezydenta.
Lex co ty bierzesz że takie głupoty piszesz wstyd mi za takich ludzi
A mnie intryguje co Niedzielski robił w Siedlcach? Szedł sobie ulicą jak każdy zwykły szary człowiek i raptem ktoś go rozpoznał, zaatakował.... Właśnie jego "wybrał" z kilku czy kilkunastu innych ludzi idących ulicą w centrum miasta w godzinach "szczytu".... Troche już żyję ale jako zwykły szary człowiek nie rozpoznałabym przechodzącego obok byłego czy aktualnego ministra czy kogoś takiego. Dla mnie była to "ustawka", żeby było głośno
Mnie natomiast interesuje, dlaczego w takich sytuacjach zazwyczaj podaje się, czy poszkodowany był pod wplywem, czy nie, a w tym wypadku - cisza.
A ja właśnie wczoraj popołudniu byłem zdziwiony co tak Policja wolno jeździ po mieście radiolka za radiolką jakby kogoś szukali. Szczególnie w okolicach Wyszyńskiego. Chyba właśnie szukali sprawców. Stałem na Wyszyńskiego około 5min. a przy mnie radiowóz przejechał 3 razy. Sam się zdziwiłem, bo to niecodzienna sytuacja.
Bo na Starowiejskiej jest komenda. Wracają lub jadą na patrole. Jak to można z igieł zrobić widły>>>>:)
Stare chłopy, prawie po 40-stce na karku, i bawią się w "Czas honoru". I takie głąby, troglodyci, łażą po ulicach, gdzieś to może pracuje, jakoś żyje, może ma nawet partnerki i dzieci. To jest dramat. Wszędzie teraz pełno tych podstarzałych patriotów i zapatrzonych w nich Oskarków na hulajnogsch. Każdy w szarych dresach, z torebeczką, obowiązkowa broda i wydziarana łapa. Wyglądacie śmiesznie.
To jest postępująca faszyzacja i ogłupienie ludzi przez ruskie kreatury pokroju Brauna i innych konfederusków.
Robercie, też jestem tym przerażony tym zdziczeniem i propagandą. Niestety idą nieciekawe czasy, nacjonalizm podnosi łeb, a ludzie, którzy powinni być marginalizowani wynoszeni są na piedestał.
precz od Brauna
Ciekawe ile czasu spędził na sor ? Czy jego kolejka nie obowiązuje?
Chanukowych kolejka NIE obowiązuje, a jeszcze zasłużonych dla eutanazji Polaków?
Niezłe cwaniaki: 1) Zimę spędzą w ciepełku z wyżywieniem, 2) Pijani - mniejszy wyrok, 3) Sami się zgłosili - mniejszy wyrok, 4) Mieli wśród świadków swojego człowieka, który dał im cynę że policja już wie o nich... Koronkowo uszyta akcja. Pogratulować.
oj chlopstwo siedleckie biedne te moje miasto tyle sie was na pcholo tu
Obywatelska postawa....w kuwecie pismafii Patrioci wymierzają sprawiedliwość...przykład od bąkiewicza..
Śmiechu warte to oni chcą ochronę dożywotnio to tylko byśmy mieli samych ochroniarzy i ochranianych jak stać danej partii to niech im ochronę funduje a nie z pieniędzy podatników i co może cały czas śniadanie do łóżka i coś jeszcze wuecej
Powariowali polscy politycy jak amen w pacierzu. Wszędzie widzą sprawę polityczną. Niedługo jak któremuś z nich, we własnym kiblu klop na łeb spadnie, to będą drzeć ryja i oskarżać przeciwników politycznych o celowe działanie.
Szkoda chłopaków. Nie jeden mógł by taką okazję wykorzystać.
Sprawcy pobicia Adama Niedzielskiego sami zgłosili się do komendy w Siedlcach. Jak przekazała policja, 35-latek i 39-latek byli pijani, mieli około 2 promile we krwi. Gdy wytrzeźwieją, będą z nimi wykonywane dalsze czynności procesowe. "Po kilku godzinach od zdarzenia, około godz. 21:30 do komendy policji w Siedlcach zgłosili się dwaj nietrzeźwi mieszkańcy miasta. To 35- i 39-latek. Badanie wykazało u nich około 2 promili alkoholu. Obaj zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia." A ciekawe dlaczego nie ma info czy Niedzielski był trzeźwy?
Po co do aresztu jak się zgłosili?