Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, jeden z byłych ministrów w rządzie PiS został pobity w Siedlcach i trafił do szpitala. Mowa o Adamie Niedzielskim, byłym minister zdrowia. -Potwierdzam, jest u nas diagnozowany - mówi doktor Mariusz Mioduski z zarządu szpitala wojewódzkiego w Siedlcach.
Rzecznik siedleckiej policji nie zdradza nam tożsamości pobitego, ale przyznaje, że w Siedlcach doszło do incydentu.
-Dziś ok. godz. 15. w okolicach jednej z siedleckich restauracji dwóch mężczyzn pobiło mężczyznę, który trafił do szpitala - mówi mł. asp. Barbara Jastrzębska z siedleckiej KMP.
Pani rzecznik nie zdradza też okoliczności pobicia.
-W tej sprawie toczy się postępowanie, które ma wyjaśnić szczegóły zajścia.
Z naszych informacji wynika, że w grę mogą wchodzić motywy polityczne lub emocje wywołane motywami politycznymi. Będziemy to wyjaśniać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tchórzewski??
Napastnicy w momencie ataku głośno krytykowali decyzje podejmowane w czasie pandemii - ustaliło nieoficjalnie RMF FM. Zwolennicy jakiej partii negują pandemię w ogóle? Nawet w komentarzach na tym forum.
Ja neguję. Wygrany bo nie zaszczepiony. I nie pandemię a PLANDEMIE
Podobno inny winny zdrady interesu narodowego Polaków.
W pisowskiej kuwecie , przepraszam kolebce , ktoś pobił kacyka z Pisu , no jak że to ?
Też mi to przyszło do głowy :) Piekło zamarza?
Ocieram łzę jak Lichocka w sejmie
Miejsce agentury TW "Oskara" i TW "Jakoba" jest w więzieniu, miejsce sabotażystów działających na szkodę Polski, a w interesie bander-landu, Izraela, USA, Niemiec jest w więzieniu, miejsce plandemicznych niszczycieli Polaków typu Niedzielski jest w więzieniu, miejsce tych, którzy prowokują do wojny i pozwalają np na ustawianie przez ukraińców w Warszawie pod kolumną Zygmunta dwu-metrowego penisa jest w więzieniu... Mam nadzieję, że Grzegorz Braun zostanie w przyszłości premierem i weźmie się za tych sabotażystów.
w kuwecie to cie kot Jarka wygrzebał i śmierdzisz do tej pory
Jak zwykle medialne przestępstwa słynne na cały kraj to wizytówka Siedlec. Zabójstwa, pobicia itp. to codzienność...
Ale jak powstrzymać aferzystów o spędzanie czasu w Siedlcach? gdyby ten aferzysta nie namieszał, zapewne nie byłoby sprawy. Bo nawet w gębę dostać za darmo nie jest łatwo. A poza tym CZY GDYBY Salmona Morela ktoś pobił przed budynkiem Urzędu Bezpieczeństwa to też byśmy przejmowali się tym ubolewając?? Dorośli ludzie powinni mieć z tyłu głowy, że jeśli niszczą życie tysięcy, ba! milionów ludzi - kara zawisa nad głową! a jeśli skorumpowany bantustan nie potrafi, to choć można oberwać pod wyszynkiem...
już polityczne? A inni piszą, że dostał za decyzje w czasach pandemii. A to chyba przyjaciele z konfy tak krytyczne do pandemii są nastawieni?
jak za pandemię, to od końfederatów ;)
"Sytuacja nie powinna mieć miejsca, ale też ich rozumiem". Beata Mazurek
Za zamordyzm w czasach Kaszlu-19 dostał?
Efekt wieloletniego szczucia na partię.
Kaczyński zaczął.
Grzegorz Braun powiedział: gdyby kara główna figurowała w kodeksie karnym, to powiedziałbym "Niedzielski będziesz wisiał". Do dzisiaj brak rozliczeń za "pandemię" i śmierć przez procedury około 250 tysięcy Polaków (nie przez covida). Winny jest nie tylko Niedzielski, jego mocodawcy również, a także lekarze i dziennikarze. TYLKO Konfederacja Grzegorza Brauna domaga się sprawiedliwości, bo reszta partii (PiS, PO...) to wykonawcy pandemii i są bezpośrednio za nią odpowiedzialni (i za rekord śmierci w Europie -dane Eurostat) więc dla siebie nie będą szukać kary.
To ten co Polskę sparaliżował przez Covida. To ten co odpowiada za śmierć starszych ludzi bo przestali leczyć przeróżne choroby bo covid straszny !!! Na covida nikt nie umarł tylko przez zaniedbania medyków . Wnioski znamy , nie ma żadnych wszystko ucichło . Brak leku, tylko szpryce które są mordercze w czasie. Tak lewy scenariusz jak ta akcja z Ukrainą. Zbadać sprawę i ukarać winnych.
Jak rozumiem Pan przyjął ruską szpryce?
Potępiam pobicie, bez względu na motywację, ale co ten Pan robił w Siedlcach? Czyżby kampania.
Takie troche zastanawiajace co do ustalenia sprawcow tego pobicia. Minister zdrowia z czasów pandemii ,restauracja,hm...
Lud pisowcow kocha więc to musiał być jakiś uchodźca.
Wstyd mi będzie jak zrobili to nasi siedlczanie. Można się nie zgadzać ale pobić człowieka to kretynizm i burdztwo.
To nie było pobicie. To jeden z objawów covid 19. Wcześniej wirus był bezobjawowy a teraz tak się objawia. Pysk rozbity, bo to odmiana wirusa jest bardzo agresywna. Karma wraca
za cowid słusznie
Ciekawe czy nikt nie pójdzie poprawić do wojewodzkiego za tę zbrodnię przeciwko ludzkości
Niedzielski powinien dostać surowy dożywotni wyrok, a tymczasem ta kreatura coraz nowe posadki dostaje z naszych podatków, taka w ukro-polin "sprawiedliwość" :(((
Pokazali w tv jak wychodzi ze szpitala i wsiada do limuzyny. Wiec pewnie dostał liścia motywacyjnego nie żadne pobicie.
na lewaków i esbeków z siedlców już idzie topór na skalpy
lewaki piszą że covida nie było to dlaczego kupowali po znajomości szczepionkę
NOWE fakty o skandalu z KPO dla kultury. Kto zapłaci za bezsensowne projekty? Znowu sięgną do naszej kieszeni! Unijne środki z KPO na kulturę mogą przepaść, a za bezsensowne inicjatywy, jak np. „balkon techno”, może zapłacić z budżetu polski podatnik. Powód? Operator – podległy Ministerstwu Kultury - Narodowy Instytut Muzyki i Tańca nie spełnił założeń i nie przyznał dotacji wystarczającej liczbie podmiotów. NIMiT jako operator miał za zadanie podpisać konkretną liczbę umów w dwóch naborach. Liczba umów do realizacji, określona w umowie z Ministerstwem Kultury i zaakceptowana przez UE wynosi niewiele ponad 4 tys. Tymczasem, po zakończeniu drugiego, ostatniego naboru, okazało się że zobowiązanie nie zostało dotrzymane. Brakuje podpisanych około 1 tys. umów, aby spełnić ten limit. Co ciekawe, po pierwszym naborze udało się podpisać większą liczbę umów niż planowano, co dawało „zapas” na drugi nabór. Nie udało się. Niezrealizowanie warunków może doprowadzić do finansowania zaakceptowanych wniosków tylko z budżetu państwa i wykluczyć przekazanie środków Unii Europejskiej. Dyskusje w ministerstwie. "Szukamy rozwiązań" Zapytaliśmy o to zagrożenie kierownictwo Instytutu podczas środowej konferencji prasowej. Ten temat jest właśnie dyskutowany z Ministerstwem Kultury. Pozytywnie ocenionych wniosków mamy taką, a nie inną liczbę. Jest przedmiotem rozmów czy zmniejszyć wskaźnik, zmniejszyć kwotę alokacji środków, czy rozwiązać to w inny sposób – odpowiedział dyrektor Maciej Seniw, odpowiedzialny w NIMiT za wydatkowanie środków z KPO. Dopytaliśmy, czy „innym sposobem” nie jest pokrycie wydatków, które miały trafić z pożyczki KPO na kulturę przez budżet państwa. Formalnie nie wiem. To nie jest pytanie do nas. Został nam powierzony projekt wypłat KPO. Wszystkimi regułami związanymi z KPO zajmuje się instytucja zarządzająca, czyli ministerstwo. Komunikowaliśmy wcześniej Ministerstwu Kultury, że jest taka sytuacja. Już w końcu lipca wiedzieliśmy, że ilość wniosków odrzuconych przez ekspertów będzie duża. Ministerstwo wiedziało o tej sytuacji. Teraz resort zastanawia się co z tym zrobić. Prawdopodobnie zostanie przyjęte rozwiązanie, że wskaźnik zostanie obniżony, a niewykorzystane środki zostaną przekazane przez ministerstwo na inne pola – powiedział p.o. dyrektora Instytutu Lech Dzierżanowski. Jak się dowiedzieliśmy, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozważa wystąpienie do Komisji Europejskiej o zgodę na zmniejszenie wskaźnika. Ta może się na to nie zgodzić. Zapytaliśmy dyr. Dzierżanowskiego ponownie, czy jest wstanie zagwarantować, że środki z unijnej pożyczki przepadną i w związku z tym dotacje na kulturę będą jednak opłacone z budżetu. „Nie potrafię zagwarantować czy jutro nie zderzymy się z kometą, która spowoduje, że wypadniemy w kosmos” – odpowiedział. Niedługo po tej nerwowej reakcji zakończono konferencję, uniemożliwiając dalsze pytania. Dalsze kontrowersje Kontrowersji jest więcej. Drugi nabór był skrócony. „Ludzie pisali wnioski pod gigantyczną presją. Bali się, że nie zdążą. Pisali je w pośpiechu, stąd ogromna ilość błędów i odrzuconych wniosków przez ekspertów ze względów formalnych” – twierdzą rozmówcy portalu Niezależna.pl. Wynikało to z obaw, ze eksperci NIMiT nie dadzą rady ocenić większej liczby wniosków. Komisja Europejska może zakwestionować wnioski z drugiego naboru także z innego powodu. Dlaczego? Wszystkie wnioski, które przeszły ocenę merytoryczną dostały wsparcie. Założenie było takie, że wybiera się najlepsze wnioski pod kątem merytorycznym. Jednak tu tak nie było. Nie było wyboru najlepszych projektów do finansowania. Nawet, gdy ktoś otrzymywał minimalną, wymaganą liczbę punktów i tak dostawał finansowanie, choć jego projekt był niepotrzebny i absurdalny – twierdzą nasze źródła. Inna wątpliwość: zasady przyznawania dotacji z KPO ustalone przez Ministerstwo Kultury tuż przed pierwszym naborem zakładają, że wnioski nie mogły dotyczyć np. inwestycji w infrastrukturę, np. poprawienia oświetlenia w teatrze czy jednostce kultury. Stąd granty przyznawane np. na jednorazowe koncerty czy performance. Poprosiliśmy o komentarz Grzegorza Pudę, ministra funduszy i polityki regionalnej w rządzie Mateusza Morawieckiego. Sam fakt, że ogłoszono konferencję prasową w Instytucie świadczy o ogromnej nerwowości w obozie rządzącym w związku z wydatkowaniem, rozliczaniem i wykorzystaniem środków europejskich. Mamy takie efekty, że przez niekompetencję rządu będziemy składać się nie tylko na pożyczkę, ale i zobowiązania wynikające z podpisywanych umów, w HoReCe, a teraz w dziedzinie kultury. Pytanie czy rzeczywiście mimo olbrzymiego deficytu będziemy musieli zabezpieczać się środkami budżetowymi. Byłoby to historyczne wydarzenie - powiedział.
to byli pajace którzy się nie znają na polityce po monitoringu ich znajdą i od wódki i piwa zapłacą spory podatek z podwyższoną akcyzą przez rząd tfuska
Pewnie tekst rzucił "a wiesz kim ja jestem ja cię załatwię" i pach bomba w ryj i wielkie pobicie a tylko strzał
Siedlce- miasto przyjazne.
To było podziękowanie za namawianie do uczestnictwa w eksperymencie?
ech znowu Siedlce w centrum uwagi opinii publicznej. Jak nie morderstwo ratownika, to nożownik z UA a teraz pobicie byłego ministra zdrowia. Wstyd mi za moje miasto. Ale z drugiej strony, Siedlczanie już tu nie mieszkają więc mojego miasta nie ma
w jakiej to restauracji biją?
Straszne buraki - pobili a potem uciekli .... Tacy odważni menszczyźni (pisownia celowa), że hej. A teraz będą srali w gacie ze strachu i jeszcze zapłacą zapewne niemałe zadośćuczynienie. Po prostu idioci pierwsza klasa. Powinni ich gęby pokazać w każdej tv.
za covidowy - plandemiczny terroryzm i mówienie nieprawdy związanej z nieistniejącym wirusem - słusznie
Suweren dziękuje ! .
brałnowcy, poldioci i antyrozumowcy będą mieli w końcu swoich męczenników politycznych... przed epoką pana na H. prawie wszyscy jego sztandartenfjurerzy odsiadywali swe wyroki za rozboje...
wypili po dwa piwa i urabura farbowani na rudoczerwonobrunatni synowie esbeków
ty tak o braunowcach?
Dobrze że trafił do szpitala a nie do więzienia
Tchórzewski??
Napastnicy w momencie ataku głośno krytykowali decyzje podejmowane w czasie pandemii - ustaliło nieoficjalnie RMF FM. Zwolennicy jakiej partii negują pandemię w ogóle? Nawet w komentarzach na tym forum.
Ja neguję. Wygrany bo nie zaszczepiony. I nie pandemię a PLANDEMIE