Reklama

Sprzedawał piwo bez zezwolenia

54-latek spod Łosic wpadł na biznes: kupował taniej piwo w markecie, a sprzedawał je na wsi drożej. Gdy policja zrobiła mu "nalot" pojawili się klienci. Biznes został zamknięty, bo 54-latek nie miał zezwolenia na sprzedaż alkoholu.

Policjanci dowiedzieli się  o nielegalnej sprzedaży piwa.  Przyjechali na jedną z posesji na ternie gminy Łosice, by dokonać przeszukania.

- Z ustaleń operacyjnych wynikało, że 54-letni mężczyzna może sprzedawać alkohol bez wymaganego zezwolenia - mówi Nina Zaniewicz, oficer prasowy KPP w Łosicach. 

  - Policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 110 półlitrowych puszek z piwem i kasetę z bilonem.  W trakcie czynności do podejrzewanego mężczyzny przyszło dwóch mieszkańców gminy, chcących kupić u niego trunek, co potwierdziło nielegalny proceder.  Okazało się, że mężczyzna chcąc „dorobić” kupował piwo w markecie i odsprzedawał  po wyższej cenie. Ze względu na sporą odległość od sklepu potencjalnych klientów nie brakowało - dodaje Nina Zaniewicz.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości