W lipcu 1944 r. blisko setka małych dzieci z Warszawy przyjechała na letnisko do Stoczka Łukowskiego. Były wśród nich dzieci rodziców walczących, sieroty i zaniedbane dzieci w Woli i Pragi. Te, które wróciły do Warszawy, zginęły w powstaniu. Dla tych, które zostały, planowane dwumiesięczne kolonie w Stoczku trwały rok. W zamieszczonym w dzisiejszej "Polityce" tekście Ewy Winnickiej "Wyjście sierot" pobyt na kolonii w Stoczku wspominają m.in.: pisarka Joanna Papuzińska, emerytowany dziennikarz radiowy Adam Budzyński oraz indolog, wykładowca uniwersytecki, były ambasador RP w Indiach, prof. Krzysztof Byrski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!