Dwa lata temu na Święcie Morza pojawiło się niewiele osób. Ale rok później do Mierzwic przyjechały tłumy! Jak będzie 26 czerwca?
Karolina Morawska jest typem dziewczyny pozytywnie zakręconej. Zaraża optymizmem i energią. Latem mieszka w Mierzwicach, a zimą w Rozwadowie. To ona założyła Nadbużańskie Stowarzyszenie „Przyjazne Mierzwice”. Szybko znalazła wśród sąsiadów podobnych zapaleńców, z którymi chce wypromować nadbużańskie tradycje i pokazać, że na wsi nie ma czasu na nudę.
JAK TO ZE ŚWIĘTEM MORZA BYŁO
Przed wojną letnicy dali pieniądze, by w Mierzwicach powstała kaplica. Poświęcono ją patronom morza: Piotrowi i Pawłowi, a w dniu Święta Morza odbywały się co roku odpusty. Były potańcówki i przedstawienia teatralne.
W czasie wojny Niemcy spalili kaplicę. W 1948 roku podjęto starania o wybudowanie nowej, z której mogliby korzystać letnicy przebywający na wakacjach. Władze komunistyczne nie pozwoliły jednak na to. Co roku odprawiano więc w Dniu Morza mszę na tratwie, na Bugu. Gdy w latach 50. w końcu kaplicę odbudowano, Święto Morza wróciło do Mierzwic. Obchodzono je tylko do 1962 r.
A DZIŚ... -
Dwa lata temu postanowiliśmy, by tradycja odpustu wróciła do nadbużańskiej wsi. Pierwsza impreza była spontaniczna, druga zrobiona już z większym rozmachem. Dzięki ciężkiej pracy naszej załogi, energii wolontariuszy i wsparciu darczyńców, udało się zrobić coś wielkiego w tak maleńkiej wiosce, jaką są Mierzwice! - cieszy się Karolina Morawska. – Przed nami kolejne Święto Morza, na które zapraszamy 26 czerwca. Start o godzinie 14.00!
Karolina dodaje, że jest ogromnie wdzięczna darczyńcom.
- W ubiegłym roku rozdawaliśmy im specjalnie zrobione butelki z miniplażą z piaskiem znad Bugu w środku. Teraz rozdamy im ser podpuszczkowy, który sami zrobiliśmy. Ozdobiliśmy flagą z naszym logo. Mleko na ten ser dostaliśmy od ojca naszej pani sołtys Joanny Wawrzyniak. To jest edycja limitowana, więc jak ktoś chce nas wesprzeć, to trzeba się spieszyć – śmieje się Karolina Morawska.
W organizację Święta Morza zaangażowało się pół wsi oraz radny z Mierzwic Sławomir Maciejuk. Pomocy nie szczędzą dobrzy znajomi z sąsiednich miejscowości, w tym sołtys Rozwadowa Rafał Chybowski. Przygotowania idą pełną parą. Powstał nawet zabawny film promujący imprezę. Karolina przebrana za tygrysa jedzie na skuterze przez wieś i wykrzykuje „Święto Morza!”. Są też krótkie ujęcia, na których dzieci i młodzież zachwalają atrakcje, czekające na gości.
- Przygotowania do imprezy trwają już od kilku miesięcy. Stowarzyszeniu udało się zdobyć fundusze z Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich. Dzięki temu zostanie zorganizowany konkurs na najlepszą potrawę z ryb – dodaje Karolina.
Na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody. W konkursie mogą wziąć udział koła gospodyń wiejskich, gospodarstwa agroturystyczne, OSP oraz inne organizacje pozarządowe.
- Wszystko po to, by zaprezentować szerokiemu gronu odbiorców bogactwo i różnorodność nadbużańskich przysmaków z ryb. Ale nie tylko. Podczas Święta Morza regionalni rękodzielnicy, rzemieślnicy oraz ci, którzy zajmują się wyrobem naturalnych produktów, będą mieli stoiska wystawowe – mówi Karolina.
Podczas imprezy nie zabraknie innych atrakcji. Będzie konkurs wiedzy o Mierzwicach i na najszybsze zjedzenie schabowego.
- Kotlety zostaną specjalnie przygotowane. Będą ostre i suche – ostrzega Karolina.
Nie zabraknie też propozycji dla dzieci i pokazów strażackich.
- Święto Morza nie odbędzie się bez tradycyjnej potańcówki. Dlatego zaprosimy DJ-a. W planach jest wspólne śpiewanie i karaoke – dodaje Karolina Morawska. – Impreza plenerowa nie może też odbyć się bez koncertu. Będzie i rockowo, i discopolowo! Na scenie zagra zespół rockowy The Puntive. Gwiazdą wieczoru będzie wokalistka disco polo Magda Niwińska.
- Wróbelki ćwierkają, że na zakończenie wybuchną na niebie fajerwerki oraz że otrzymamy od jednego z darczyńców pieczonego dzika. Myślimy o tym, żeby pieniądze ze sprzedaży porcji dzika przeznaczyć dla naszej Amelki, 4-letniej mieszkanki Mierzwic, która jest chora na raka – mówi Karolina. - Im więcej darczyńców, tym więcej atrakcji. Darowizny można wpłacać na konto Stowarzyszenia i trzeba pamiętać, że robimy więcej niż super zabawę pod gołym niebem! Karolina Morawska prosi także o zgłaszanie się wolontariuszy chętnych do pomocy.
- Zawsze przydadzą się dodatkowe ręce do pracy. Ahoj! – śmieje się.
Święto Morza już niedługo. Organizatorzy dopinają wszystko na ostatni guzik. Ich poczynania można zobaczyć na fanpage’u na facebooku. Szukajcie strony „Wsi spokojna, wsi wesoła. Mierzwice i kraina Bugu”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!