Obecnie na oddziale zakaźnym szpitala miejskiego w Siedlcach hospitalizowanych jest 5 osób ze zdiagnozowanym wirusem AH1N1.
Pod kątem zakażenia diagnozowanych jest 3 osoby. Natomiast dwóch wyleczonych pacjentów wypisano już do domów.
O tym, że nie ma powodu do paniki zapewnia rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Stanitarno-Epidemiologicznej, Joanna Narożniak. - Obecnie mamy do czynienia ze szczytem zachorowań, który przypada na luty i marzec - mówi. - Ale to nie epidemia.
Więcej w papierowym i internetowym wydaniu TS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!