Ostatnimi czasy PKS-y redukują swoje nierentowne kursy. Wykorzystują to prywatni przewoźnicy. Oferują przejazd nie tylko tańszy, ale także w miejsca, gdzie nie jeżdżą autobusy. Tylko czy taka propozycja jest bezpieczna dla pasażera?
Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że prywatna firma rządzi się swoimi prawami. Pracownicy firmy przewozowej z Mordów przekonali się o tym na własnej skórze.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!