Los szkoły w Dębem Małym, działającej jako filia Szkoły Podstawowej Rodziny Wyleżyńskich w Wielgolesie (gmina Latowicz), wydaje się przesądzony. Placówka najprawdopodobniej zakończy działalność w przyszłym roku szkolnym. Powód jest ten sam, o którym mówi się od lat- brak nowych naborów oraz niekorzystna sytuacja demograficzna, która z roku na rok coraz mocniej dotyka małe miejscowości.
Statystyki pokazują, jak szybko ubywało uczniów. W roku szkolnym 2021/2022 było ich 49, rok później 41, w kolejnym - 35, a obecnie zaledwie 32. W poprzednim roku nie udało się utworzyć klasy pierwszej, w tym - również klasy drugiej. Najliczniejsza pozostawała klasa szósta, w której uczyło się dziewięcioro dzieci; w klasie piątej tylko jeden uczeń. W takich warunkach trudno mówić o pełnym, komfortowym procesie edukacyjnym.
Coraz wyraźniej widać, że przyszły rok może być ostatnim w historii szkoły w Dębem Małym. Podczas ostatniej sesji powiatu poinformowano, że starostwo jest zainteresowane przejęciem budynku i dostosowaniem go do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Zespół Szkół Specjalnych w Ignacowie jest przepełniony, a powiat pilnie szuka dodatkowej przestrzeni. Gmina Latowicz zadeklarowała gotowość przekazania obiektu w formie użyczenia lub dzierżawy. Wicestarosta Urszula Pacyga podkreśliła, że budynek jest w bardzo dobrym stanie i posiada atrakcyjny, duży teren. Teraz powiat czeka na szczegółowe plany, by ocenić, w jaki sposób można byłoby zaadaptować obiekt na potrzeby uczniów z niepełnosprawnościami i czy możliwe będzie ulokowanie tam części oddziałów.
Jeśli analizy wypadną pozytywnie, dawny budynek szkolny zyska nowe życie - tym razem jako miejsce wsparcia i edukacji dla dzieci wymagających szczególnej opieki. Możliwe więc, że zamknięcie szkoły nie będzie końcem jej roli w lokalnej społeczności, lecz początkiem zupełnie nowego rozdziału.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze