W Siedlcach, w centrum miasta,w opuszczonych komórkach żyje kotka z trzema kociętami.Kotka ma ok 6 lat.To jest jej kolejny miot.Kocięta mają ok.4 miesięcy.
Poszukuję kogoś, kto jest w stanie pomóc kotom. Miasto nie posiada schroniska.Ja ze swojej strony cały czas koty dokarmiam, tyle dla nich mogę zrobić.Koty nie są oswojone,dlatego jest problem ze złapaniem. Kotka jest chora, jej oddech słychać z odległości 2-3 metrów, ale bardzo żywotna. Dzwoniłam,stukałam, pukałam do instytucji w Siedlcach i poza Siedlcami też, nic nie uzyskując. Za kilka dni przyjdą mrozy,czy uda się pomóc bezdomnej kotce i jej dzieciom ? Kociaki są zdrowe,żywotne,ciekawe świata i bardzo ładne. Może znajdę kogoś,komu los tych kotów nie będzie obojętny ?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!