Reklama

Targ dla krów zamknięty

Na targowisko w Stanisławowie najazd urządzili działacze międzynarodowej organizacji wegetarian na rzecz zwierząt „Viva – akcja dla zwierząt”.

Jakby na zamówienie, na ich oczach padła jedna z krów, przywieziona tu na sprzedaż spod Łukowa. Prokuratura została zawiadomiona o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Handel bydłem w Stanisławowie w połowie kwietnia został zawieszony do odwołania, a być może już na zawsze. W maju zakaz wprowadzono również na targowisku w Kałuszynie. 

- Panie wójcie! Ja chętnie dałabym dożywocie tym krowom. Jak można tak nieludzko traktować zwierzęta? - chlipała w telefon panienka z Przemyśla, która po obejrzeniu reportażu w telewizji rozczulała się nad bydłem brutalnie traktowanym przez właścicieli na stanisławowskim targowisku. Wójt Wojciech Witczak był zaskoczony takim telefonem młodej osoby z Przemyśla, ale też poirytowany. Życie na wsi niewiele ma wspólnego z ckliwością. Targ zwierzęcy w Stanisławowie stał się w ciągu 15 lat wręcz kultowym miejscem dla rolników w regionie. W piątki od świtu ciągnęły tu furmanki, traktory, samochody, na które było zapakowane bydło. 

Do sprzedaży jednorazowo wystawiano 500-600 sztuk. Ci, którzy do Stanisławowa zjeżdżali z dalszych terenów, by zająć dobre miejsce, ustawiali się już w czwartek o godz. 22-23 wieczorem. Przez noc popijali, dyskutowali, czasami hałasowali, na co skarżyli się mieszkający niedaleko terenu targowiska. Chłop często przywiezione zwierzę traktował tak, jak robił to jego ojciec czy dziad - kopniakami, popychaniem, kijem zmuszał do wejścia do samochodu. Bywało też, że agresja właścicieli przekształcała się w sadystyczne traktowanie bydła. Ale rolnicy, przyzwyczajeni do takiego zachowania, nie reagowali i nie dostrzegali w tym niczego niestosownego. – Przecież jak krowy nie wepcham siłą na ciężarówkę, jak nie popchnę, kijem nie potraktuję, to ona sama tam nie wejdzie. No nie!? – mówi rolnik.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama