Reklama

Ten system jest dziurawy

W gminie Siedlce każdego dnia wpływa ponad 400 wniosków o dopłaty węglowe.

Wiadomo było, że dodatkiem węglowym będzie zainteresowanych wiele osób. W gminie Siedlce zainteresowanie to przeszło najśmielsze oczekiwania. W urzędzie gminy trzeba było uruchomić praktycznie nowy, dodatkowy wydział. Co oczywiście zwiększa koszty programu.

- Każdego dnia podania w sprawie dodatku węglowego składa ponad 400 mieszkańców gminy, w tym wielu robi to osobiście - mówi wójt Henryk Brodowski. - Takiego zainteresowania trudno się było spodziewać. Natychmiast zareagowaliśmy na tę wyjątkową sytuację. Do obsługi wniosków węglowych zatrudniliśmy aż cztery dodatkowe osoby i przekazaliśmy salę do obsługi petentów. To i tak nie jest w stanie zlikwidować kolejek, choć wszyscy pracują w pocie czoła. Każdy chce jak najszybciej dostać 3 tys. zł dotacji i kupić węgiel, bo jesień i zima coraz bliżej, a węgla, jak stale informują media, ciągle brakuje.

Reklama

W gminie Siedlce jest niespełna 20 tysięcy mieszkańców, a gospodarstw domowych oczywiście kilkakrotnie mniej. Wiele miejscowości dysponuje gazem ziemnym, a tym samym spora część gospodarstw właśnie z tego paliwa korzysta do ogrzewania domów. Skąd więc aż tyle osób zainteresowanych dodatkiem węglowym, na który wniosek można składać od 17 sierpnia?

Coraz częściej mówi się o ewidentnych nadużyciach w uzyskiwaniu dodatku węglowego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości