Rozmowa z poseł Stanisławą Prządką
- Jeszcze kilka tygodniu temu mówiło się o pani jako o pewnej kandydatce, liderce na siedlecko-ostrołęckiej liście SLD... Niedawno dowiedzieliśmy się, że po czterech kadencjach w parlamencie rezygnuje pani ze startu w nadchodzących wyborach. To dość zaskakująca decyzja...
– Deklarowałam chęć startowania w wyborach. Jednak w trakcie układania składu list doszło do sytuacji, na którą nie miałam wpływu. Bez konsultacji, bez powiadomienia mnie, dokonano zmiany lidera na liście Sojuszu Lewicy Demokratycznej w moim okręgu. Nikt wcześniej nie zasygnalizował mi, że do takich roszad ma dojść.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!