Gdyby nie szybkie wykrycie pożaru i interwencja strażaków, nowo budowany obiekt w Maciejowicach należący do Jerzego Michalca poszedłby z dymem.
Właściciel nagrodzi strażaków kwotą 2 tysięcy złotych. Natomiast 8 tysięcy nagrody chce przekazać temu, kto doprowadzi do wykrycia sprawców podpalenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!