Prezes Mostostalu Siedlce, Tomasz Hapunowicz wezwał prezydent Andrzeja Sitnika do zaprzestania naruszania dobrego imienia kierowanej przez niego spółki. Zdaniem prezesa prezydent wprowadził mieszkańców w błąd mówiąc, że na sierpniowy piknik z okazji 50-lecia firmy Mostostal wydał 3 miliony złotych. O samym Tomaszu Hapunowiczu prezydent mówił z kolei, że rozpoczął już kampanią wyborczą na stanowisko prezydenta Siedlec.
Tomasz Hapunowicz odbija piłeczkę mówiąc, że to prezydent prowadzi kampanię podając do wiadomości publicznej nieprawdziwe informacje, które mają postawić w złym świetle jego samego i największą siedlecką firmę.
Cała sprawa rozbija się o zeszłotygodniową konferencję prasową prezydenta, podczas której powiedział on, że „wieść miejska niesie iż prezes Mostostalu wydał na piknik z okazji 50-lecia firmy 3 miliony złotych”. Zdaniem prezydenta mógł te pieniądze przeznaczyć na remont ulicy Terespolskiej.
Prezydent Sitnik odpiera zarzuty naruszenia dobrego imienia Mostostalu twierdząc, że powiedział tylko, iż informacje o kwocie wydanej na piknik miał od mieszkańców, ale skoro mijają się z prawdą to jest gotów przeprosić.
Prezes Mostostalu dodał, że jest zdziwiony, że słowa o kosztach imprezy największego siedleckiego pracodawcy padły z ust włodarza miasta. – Naszą spółkę stać było na to, by raz na 50 lat zaprosić pracowników i mieszkańców miasta na wspólne świętowanie – dodał Tomasz Hapunowicz.
Ile kosztowała impreza Mostostalu? – Kilkaset tysięcy złotych – mówił prezes.
Prezes Mostostalu mówi również że kuriozalna jest sytuacja w której prezydent miasta domaga się od przedsiębiorstwa wybudowania drogi. – Zwykle jest tak, że władze miasta próbują różnymi sposobami zachęcić przedsiębiorców do inwestowania na swoim terenie – dodał. – Tymczasem prezydent Siedlec nie tylko nie zachęca, ale wręcz każe wybudować ulicę przy przedsiębiorstwie.
Tomasz Hapunowicz domaga się usunięcia nagrania z konferencji, na której padły kłamliwe słowa, jak również zwołania kolejnej, na której prezydent oficjalnie przeprosi. Jeśli te żądania nie zostaną spełnione, sprawa ma trafić do sądu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze