Reklama

Tragiczny wypadek podczas kuligu w Grzebowilku. Nie żyje młody mężczyzna - AKTUALIZACJA!

W Grzebowilku doszło do tragicznego wypadku podczas kuligu. Według wstępnych informacji młody mężczyzna uderzył w drzewo. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.

10 stycznia po godzinie 23 w miejscowości Grzebowilk doszło do tragicznego wypadku podczas kuligu zorganizowanego na drodze leśnej przy ul. Kościelnej. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 27-letni mężczyzna. Pomimo natychmiast podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Jak wynika z ustaleń policji, 25-letni kierujący samochodem marki Nissan ciągnął za pojazdem dwa worki typu big-bag, na których podróżowało łącznie pięć osób. Na jednym worku znajdowały się dwie kobiety w wieku 26 i 24 lat, na drugim trzech mężczyzn w wieku 24, 28 i 26 lat. Na zakręcie mężczyzna siedzący na ostatnim worku spadł z niego uderzył w drzewo, doznając śmiertelnych obrażeń.

Reklama

Kierujący nissanem był trzeźwy, posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami i został zatrzymany. Wszyscy uczestnicy kuligu byli trzeźwi. Ciało zmarłego 26-letniego mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności tego zdarzeniapoinformowała st. sierż. Paula Antolak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb o godzinie 23.14. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe oraz policja, a rejon zdarzenia został zabezpieczony na czas prowadzonych czynności. Postępowanie ma na celu szczegółowe ustalenie przebiegu i przyczyn tragedii.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/01/2026 10:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    taka prawda - niezalogowany 2026-01-11 10:21:11

    Kierowca zatrzymany - ale chyba na siłę tego kolegi na big baga nie wsadził????? Chcącemu nie dzieje się krzywda.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • klawe - niezalogowany 2026-01-11 13:07:51

    Taka prawda? To rozłóż worek na drodze, na niego siądź wygodnie i czekaj co się stanie. I co? Nic ? Rozejrzyj się po okolicy i pomyśl czego mu brakuje? Może tego co było w "kulikowym komplecie" opisanym w artykule? Wiem, ze wydarzyła się tragedia, zginął człowiek ale twoja opinia mnie zdziwiła. To kierowca odpowiada w jaki sposób użytkuje swoje auto, jak i w jakim zestawie go prowadzi. Przepisy, zasady ruchu...

    • Zgłoś wpis
  • Analityk z Koziej Wólki - niezalogowany 2026-01-11 20:04:42

    Klawe dobrze tym razem napisał ;-) Gdyby kierowca nie przekraczał standardowej prędkości piechura to zapewne holowanemu nic by się nie stało!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama