Tuż przed godziną 22, 6 października, do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie wpłynęło nietypowe zgłoszenie: kierowca przejeżdżający polną drogą w Trojanowie zauważył na jednym z pól mężczyznę okrywającego się słomą. Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze. Zastali zziębniętego mieszkańca powiatu radzyńskiego, który – jak wyjaśnił – wracał z kilkudniowej pracy, nie miał przy sobie telefonu, a gdy zapadł zmrok, postanowił „przeczekać” noc na polu. Medycy sprawdzili jego stan; na szczęście nie wymagał hospitalizacji.
Policjanci ustalili, że mężczyzna był niemal 100 km od domu. Za pośrednictwem jednostki policji w jego rejonie skontaktowali się z rodziną. Ojciec zadeklarował, że po syna przyjedzie, dlatego – ze względu na duży dystans – funkcjonariusze odwieźli mężczyznę bliżej miejsca zamieszkania, gdzie został przekazany pod opiekę bliskich.
– Ta interwencja dobrze pokazuje, jak groźne potrafią być chłodne, jesienne noce. Dziękujemy świadkowi za szybką reakcję i apelujemy: jeśli widzicie osobę narażoną na wychłodzenie, dzwońcie pod 112. Jeden telefon może uratować zdrowie lub życie – mówi podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa garwolińskiej policji.
Służby przypominają: noce są coraz zimniejsze, a wilgoć i brak ochrony termicznej szybko prowadzą do wychłodzenia. Wychodząc w teren, zabierajmy naładowany telefon, informujmy bliskich o trasie i godzinie powrotu, unikajmy samotnych wędrówek po zmroku. W razie problemów – prośmy o pomoc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy to początki biedy w Polsce?
Powrócił Premier Donald Tusk, powróciła bieda i będzie więcej takich sytuacji.
Brawo policjanci
Czy to początki biedy w Polsce?
Powrócił Premier Donald Tusk, powróciła bieda i będzie więcej takich sytuacji.
Brawo policjanci