Są rzeczy, które nas nie tylko bulwersują, ale i wprawiają w całkowite zdumienie. I ta zapewne do takich właśnie należy. Okazuje się bowiem, że można potrącić kogoś na przejściu dla pieszych i zostać za to ukaranym jedynie… mandatem w wysokości 200 zł.
Mało tego, ofiara, która przebywa przez kilkadziesiąt dni na zwolnieniu lekarskim, nie musi być wcale przesłuchiwana, a potem informowała o zakończeniu całej sprawy. Dodajmy jeszcze, że kierowca, który jest lekarzem, nie odwozi potrąconej przez siebie kobiety do szpitala, ale do domu… A wszystko to jest ponoć zgodne z prawem… Taka właśnie historia przytrafiła się mieszkance Siedlec, pani Annie. Miała miejsce trzynastego, w piątek… - Przechodziłam przez przejście dla pieszych na ulicy Świrskiego, koło katedry – mówi ofiara wypadku. – Byłam ostrożna. Na środku spojrzałam jeszcze w prawo. Nadjeżdżał stamtąd bardzo wolno samochód. Byłam przekonana, że hamuje i ruszyłam dalej. W pewnym momencie zobaczyłam przed sobą maskę samochodu i poczułam uderzenie. Chyba upadłam, może na jakiś czas zemdlałam. Dokładnie nie pamiętam, bo byłam w szoku. Usłyszałam tylko wołanie jakiejś kobiety: - Niech pan ją podniesie i zawiezie do szpitala. Okazało się, że kierowca jest lekarzem. Pomógł kobiecie wsiąść do samochodu i ruszył, tyle że nie do szpitala.
Taka właśnie historia przytrafiła się mieszkance Siedlec, pani Annie. Miała miejsce trzynastego, w piątek… - Przechodziłam przez przejście dla pieszych na ulicy Świrskiego, koło katedry – mówi ofiara wypadku. – Byłam ostrożna. Na środku spojrzałam jeszcze w prawo. Nadjeżdżał stamtąd bardzo wolno samochód. Byłam przekonana, że hamuje i ruszyłam dalej. W pewnym momencie zobaczyłam przed sobą maskę samochodu i poczułam uderzenie. Chyba upadłam, może na jakiś czas zemdlałam. Dokładnie nie pamiętam, bo byłam w szoku. Usłyszałam tylko wołanie jakiejś kobiety: - Niech pan ją podniesie i zawiezie do szpitala. Okazało się, że kierowca jest lekarzem. Pomógł kobiecie wsiąść do samochodu i ruszył, tyle że nie do szpitala.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!