Tuż po tragicznym wypadku pod Smoleńskiem, w Mińsku Mazowieckim zainicjowano uczczenie dwóch prezydentów, którzy zginęli w katastrofie: Prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
Wybrano już skwerek, którego patronem mógłby być Ryszard Kaczorowski. Jest to miejsce na rogu ulicy Bankowej i Warszawskiej. Zawiązał się społeczny komitet, który ma zająć się ustawieniem symbolicznego głazu, który ma stanąć na skwerze. Inicjatorem tego przedsięwzięcia jest Ignacy Wieczorek, który blisko współpracował z prezydentem Kaczorowskim. Zgodnie ze wstępnymi założeniami, na głazie nie będzie żadnych nazwisk, ma być jedynie napis: „Smoleńsk 2010”, krzyż i liczba „96”.
W gronie osób będących w społecznym komitecie jest Leszek Celej, szef Muzeum Ziemi Mińskiej, ale muzeum, jako instytucja, nie uczestniczy w tym przedsięwzięciu. Organizacją, która opiniuje w mieście propozycje nazwania ulic czy skwerków, jest Towarzystwo Przyjaciół Mińska. Celej, jako członek komitetu mającego zamiar upamiętnić prezydenta Kaczorowskiego, podkreśla ideę rozpowszechniania informacji o związkach byłego Prezydenta na uchodźstwie z Mińskiem. Muzeum wydaje właśnie książeczkę z publikacjami o prezydencie, który otrzymał i przyjął tytuł honorowego obywatela Mińska. Książeczka będzie rozdawana podczas odsłonięcia tablicy wotywnej poświęconej prezydentowi Kaczorowskiemu w Warszawie
Zgodnie z procedurami, ostateczną decyzję o nadaniu nazwy ulicy czy skwerkowi podejmuje, w formie uchwały, samorząd. Takej uchwały jeszcze nie ma, ale jej podjęcie jest planowane przed wyborami. Wszystko wskazuje na to, że radni nie powiedzą - nie.
Nie jest także tajemnicą, że planuje się upamiętnienie trzykrotnego pobytu prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Mińsku. Pomysły nie są jeszcze tak sprecyzowane, jak w przypadku prezydenta Kaczorowskiego.
Trzecią osobą związaną z Mińskiem, która poniosła śmierć podczas podróży do Smoleńska, jest współpracownik, kierowca i członek ochrony prezydenta Kaczorowskiego, oficer BOR, Artur Francuz. Był on absolwentem mińskiego „Mechanika”. Jemu także można byłoby poświęcić tablicę pamiątkową. – Najkorzystniej byłoby, aby z taką propozycją wyszła młodzież szkoły – komentuje Sławomir Kuligowski, kierownik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu Urzędu Miasta.
Jesienne miesiące tego roku będą bardzo upolitycznione. Zbliżają się wybory samorządowe. Czy uroczystości i ceremoniały związane z nadawaniem ulicom, skwerom nowych patronów wpiszą się w krajobraz kampanii wyborczej?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!