Reklama

Upolityczniona jedynka

Czy pała na pierwszy semestr, którą wystawiono licealiście, może być sprawą polityczną?

Ależ tak, jeśli uczniem jest syn dyrektora delegatury Kuratorium Oświaty, instytucji sprawującej nadzór pedagogiczny, zaś w szkole panuje nieco napięta atmosfera przed konkursem na dyrektora… 
W minionym tygodniu w Liceum Ogólnokształcącym im. Królowej Jadwigi w Siedlcach wybuchła afera, która poruszyła zwłaszcza uczniów i rodziców klas pierwszych. Oto w trakcie II semestru zmieniono nauczycieli fizyki w klasach matematyczno-informatycznej oraz językowej. Ku zdziwieniu i niezadowoleniu uczniów w minioną środę nauczycielka fizyki, która uchodzi za wymagającą i surową – prowadziła zajęcia z klasą o profilu językowym, zaś w klasie ukierunkowanej na przedmioty ścisłe – nauczyciel ceniony za wyrozumiałość względem humanistów. Dla młodzieży zmiana ta była istnym trzęsieniem ziemi. Winnego znaleziono szybko. Został nim okrzyknięty uczeń klasy I matematyczno-informatycznej, syn Adama Skupa, dyrektora siedleckiej delegatury Kuratorium Oświaty w Siedlcach. Chłopak pierwszy semestr w nowej szkole zakończył z jedną jedynką, właśnie z fizyki. Czy jego ojciec interweniował u dyrektora liceum, czy naciskał, aby nastąpiła zmiana nauczyciela w tej klasie, jak głosiła wieść szkolna? Dziś trudno ustalić. Stanowczo zaprzecza temu zarówno Adam Skup, jak również Tadeusz Koczoń, dyrektor „Królówki”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama