W Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach zamknięto kuchnię. Oficjalne przyczyny budzą liczne pytania. Władze łukowskiego starostwa, będącego organem prowadzącym placówkę, nie informowały członków Rady Powiatu o zamiarze zamknięcia kuchni. Niektórzy z pracowników DPS-u uważają, że prawdziwą przyczyną likwidacji pionu żywieniowego w placówce mogła być chęć doprowadzenia do rozbicia aktywnie działającego tam związku zawodowego.
Według dyrektorki placówki, Urszuli Mościckiej, która podjęła decyzję o zmianie sposobu zaopatrywania mieszkańców w posiłki, kuchnia nie spełniała wymogów sanitarnych, trudno było w niej utrzymać czystość i wymagała generalnego remontu oraz doposażenia w niezbędne sprzęty, na co nie było pieniędzy. Zastępujący dyrektorkę kierownik Działu Finansowego, Ryszard Niewęgłowski, wyjaśnia, że budynek jest nieocieplony i na ścianach pojawiała się pleśń. Nie działała klimatyzacja. Należało zainwestować w nowy samochód dostawczy oraz skomputeryzować stanowisko pracy dietetyka. – Nie należy mówić o likwidacji kuchni, bo ona nadal istnieje i będzie pracowała, chociaż nie będzie się tam już gotowało posiłków – podkreśla R. Nięwęgłowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!