Reklama

W tej kuchni już nie gotują (galeria)

W Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach zamknięto kuchnię. Oficjalne przyczyny budzą liczne pytania. Władze łukowskiego starostwa, będącego organem prowadzącym placówkę, nie informowały członków Rady Powiatu o zamiarze zamknięcia kuchni. Niektórzy z pracowników DPS-u uważają, że prawdziwą przyczyną likwidacji pionu żywieniowego w placówce mogła być chęć doprowadzenia do rozbicia aktywnie działającego tam związku zawodowego.

Według dyrektorki placówki, Urszuli Mościckiej, która podjęła decyzję o zmianie sposobu zaopatrywania mieszkańców w posiłki, kuchnia nie spełniała wymogów sanitarnych, trudno było w niej utrzymać czystość i wymagała generalnego remontu oraz doposażenia w niezbędne sprzęty, na co nie było pieniędzy. Zastępujący dyrektorkę kierownik Działu Finansowego, Ryszard Niewęgłowski, wyjaśnia, że budynek jest nieocieplony i na ścianach pojawiała się pleśń. Nie działała klimatyzacja. Należało zainwestować w nowy samochód dostawczy oraz skomputeryzować stanowisko pracy dietetyka. – Nie należy mówić o likwidacji kuchni, bo ona nadal istnieje i będzie pracowała, chociaż nie będzie się tam już gotowało posiłków – podkreśla R. Nięwęgłowski.

Starosta Longin Kajka powiedział nam, że Zarząd Powiatu był z sytuacją zaznajomiony. – Pani dyrektor na jednym z posiedzeń przekonała nas, że kuchnię trzeba zlikwidować. Zamiast kosztownego remontu bardziej opłacalne będzie zorganizowanie w DPS-ie zewnętrznej obsługi kateringowej. W ten sposób rocznie można będzie zaoszczędzić nawet 100 tys. zł – stwierdził łukowski starosta.

– Jestem niezmiernie zdziwiony, że za przyczynę likwidacji kuchni podaje się jej niedostosowanie do obecnie obowiązujących norm – powiedział Janusz Kozioł, radny Rady Powiatu i były starosta łukowski. – Przed czterema laty za pieniądze z budżetu powiatu oraz pozyskane z dotacji Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, przeprowadziliśmy nie tylko remont, ale i rozbudowę kuchni. Kupiliśmy nowe wyposażenie. Prace modernizacyjne były prowadzone z myślą o zapewnieniu pensjonariuszom placówki jak najlepszego wyżywienia, tak, by spełnić unijne normy obowiązujące Domy Pomocy Społecznej. Okoliczności likwidacji kuchni powinna wyjaśnić Komisja Rewizyjna Rady Powiatu.

Na niedawnej sesji Rady Powiatu kwestią likwidacji kuchni w DPS-ie zainteresował się radny Tadeusz Brzozowski. – Pytałem starostę dlaczego informując o działaniach Zarządu Powiatu pomiędzy sesjami, nie powiedział nic na temat planowanej likwidacji kuchni. Odparł, że ta sprawa nie jest jeszcze przesądzona, że nie zapadły decyzje. Starosta nas wtedy oszukał – stwierdził T. Brzozowski.

O tym dlaczego T. Brzozowski uważa się za oszukanego przez L. Kajkę, jak również o innych szczegółach związanych z likwidacją kuchni w DPS-ie w Ryżkach, w tym o losach pracowników dotychczas tam zatrudnionych będzie można przeczytać w jednym z najbliższych papierowych i e-wydań „TS”.

Tymczasem zapraszamy do komentowania tego wydarzenia na naszym portalu. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama