Reklama

Wentylator domowy, czyli sposób na ulgę gdyż żar leje się z nieba

Słupek rtęci przekracza 30°C, wiatr jakby zapomniał, że powinien wiać, zimny prysznic wystarcza tylko na chwilę. Lubimy upały, ale niekoniecznie w czterech ścianach. Wentylator domowy jest tym, co rozwiąże nasze problemy i pozwoli normalnie funkcjonować.

Wentylator domowy – dlaczego warto się chłodzić

 

W środku mroźnej zimy z utęsknieniem czekamy na upalne lato, ale gdy nadchodzi, wcale nie jesteśmy szczęśliwi. Upały cieszą tylko krótką chwilę, a i to pod warunkiem, że jesteśmy gdzieś w plenerze. Wbrew pozorom nie potrzebujemy upałów, by wydajnie funkcjonować. Gdy temperatura przekracza 25°C, myślimy raczej o odpoczynku niż pracy, zwłaszcza fizycznej. Długotrwałe przegrzanie organizmu skutkuje osłabieniem, nudnościami, zawrotami głowy, a w skrajnych wypadkach nawet utratą przytomności. Dlatego warto dbać o zdrowie i mieć w domu wentylator, który pozwala zapewnić w pomieszczeniu optymalne warunki do pracy i normalnego domowego funkcjonowania. To kwestia nie tylko wygody i komfortu termicznego, ale przede wszystkim zdrowia.

Reklama

 

Wentylator domowy – tradycyjny i kolumnowy

 

Tradycyjny wentylator domowy potocznie nazywany jest wiatrakiem i faktycznie tak wygląda. To nic innego jak śmigło zamontowane na ruchomej głowicy, dla bezpieczeństwa osłonięte przewiewną obudową. Tradycyjne wentylatory dzielą się na biurkowe i stojące. Te pierwsze mają niewielką moc i służą tylko jednej osobie. Drugie mają większą moc i zasięg, potrafią przyjemnie schłodzić cały pokój.

 

Wentylatory kolumnowe ciągle traktowane są jako innowacyjna ciekawostka. Pojawiły się stosunkowo niedawno, budząc zachwyt oryginalnym wyglądem i oszczędnością miejsca. Doskonale sprawdzają się w pomieszczeniach, w których brak miejsca na tradycyjny wiatrak. Wentylatory kolumnowe oparte są na niewielkich skrzydełkach przytwierdzonych do obrotowej osi. Całość zamknięta jest w charakterystycznej kolumnowej obudowie, stąd nazwa wentylatora. Wydajnością nie ustępują wentylatorom tradycyjnym, wyglądem doskonale wpasowują się w nowoczesne wnętrza.

Reklama

 

Wentylator domowy – jak wybrać

 

Poszukując wentylatora domowego, najczęściej zwracamy uwagę na jego wielkość, mylnie sądząc, że to ona świadczy o wydajności. Faktycznie stojący wentylator jest wydajniejszy niż biurkowy, ale średnica śmigła to nie jedyna cecha, na którą warto patrzeć. Poza nią liczą się jeszcze:

 

Moc wentylatora wyrażona w Watach (W). Im wyższa, tym wydajniej pracuje urządzenie, jednak pobiera przy tym więcej prądu. Warto dopasować moc wentylatora do wielkości pomieszczenia, w którym będzie stał. W małym pokoju wystarczy nieduży wentylator o mocy 35 W, ale w dużym salonie lepiej postawić tak, który ma 50 W.

Reklama

 

Głośność pracy wyrażona w decybelach. Im mniej decybeli, tym cichszy wentylator. Jeśli chcemy używać go także w nocy, warto sprawdzić, czy ma funkcję cichej pracy.

 

Wydajność wentylatora wyrażona w metrach sześciennych. To przede wszystkim na tę wartość powinniśmy zwrócić baczną uwagę. Zanim to jednak zrobimy, powinniśmy zmierzyć pomieszczenie, w którym chcemy ustawić wentylator. Trzeba też pamiętać, że mowa o metrach sześciennych, a więc to, jak wysoki mamy salon także ma znaczenie.

 

Funkcje dodatkowe. Obrotowa głowica to niemal obowiązek w przypadku tradycyjnego wentylatora. Podobnie jest z funkcją regulacji siły nawiewu zarówno w przypadku wentylatorów tradycyjnych, jak i kolumnowych. Niektóre wentylatory wyposażone są w opcję zdalnego sterowania.

Reklama

 

Wygląd. Teoretycznie najmniej ważna cecha, ale skoro wentylator będzie nam towarzyszył przez kilka letnich miesięcy, warto wybrać taki, który kolorystycznie dobrze wpasuje się w nasze wnętrze.

 

Zobacz też: Wentylator – niezawodny sposób na ochłodę w ciepłe dni

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości