Wracając z pracy, widziałam między wsią Ozorów a Żeliszew leżącego nieprzytomnego mężczyznę. Obok były rower i samochód osobowy. Po chwili była już tam policja. Wiecie coś na ten temat?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!