Beata Jerzman, wójt gminy Stara Kornica, przebywa w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim w Siedlcach. Po wczorajszym brutalnym ataku nożem lekarze potwierdzają stan stabilny i dobry kontakt z pacjentką, jednak przed nią długa rekonwalescencja. Dziś w Prokuraturze Rejonowej w Siedlcach 42-letni napastnik ma usłyszeć zarzuty.
Po wczorajszych dramatycznych wydarzeniach w Urzędzie Gminy w Starej Kornicy znamy pierwsze oficjalne informacje o stanie zdrowia zaatakowanej wójt. Głos w tej sprawie zabrał dr n. med Mariusz Mioduski z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, gdzie poszkodowana jest leczona.
- W dniu wczorajszym do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego, około godz. 17.00 została przetransportowana śmigłowcem LPR pacjentka. Mogę potwierdzić, że jest to pani wójt. Pani wójt po ataku, którego doznała, doznała urazów, które wymagały zaopatrzenia początkowo w SOR, następnie odpowiedniego postępowania z zadanymi obrażeniami już w oddziałach specjalistycznych - poinformował lekarz.
- Pacjentka znajduje się obecnie w stanie ogólnym dobrym, jest przytomna, rozmawia z nami. Stan określamy jako stabilny - zapewnił dr Mioduski, zastrzegając jednak, że droga do pełnego powrotu do zdrowia będzie długa. - Na pewno będzie wymagała długiej rekonwalescencji, leczenia i pobytu w szpitalu przez wiele dni. Nasz szpital dołoży wszelkich starań, aby zapewnić pacjentce odpowiednią opiekę na wysokim poziomie. Będziemy kontrolować stan zdrowia i leczyć zgodnie z zaleceniami.
Choć personel medyczny nie ujawnił szczegółowego zakresu obrażeń z uwagi na toczące się śledztwo pod nadzorem prokuratury, dr Mioduski nie ukrywał powagi całej sytuacji.
- Nie możemy powiedzieć o zakresie tych obrażeń. Potencjalnie one mogły zagrażać życiu i tak naprawdę pacjentka miała dużo szczęścia - powiedział dr Mioduski, podkreślając równocześnie: - Jest w stanie ogólnie dość dobrym, stabilnym. Natomiast zakres obrażeń nie jest zakresem płytkich ran. Dokładnym zakresem nie mogę się wypowiadać z racji tego, że prowadzone jest śledztwo pod nadzorem prokuratury.
Zapytany wprost, jak długo wójt będzie hospitalizowana, lekarz zachował ostrożność.
- W zależności od tego, jak będzie kształtował się stan zdrowia, jak te rany będą się goić. Trudno powiedzieć. Ale najbliższe dni spędzi w szpitalu - stwierdził dr Mioduski.
Lekarz przekazał też, że wójt Beata Jerzman nie życzy sobie wizyt osób postronnych.
Przypomnijmy: do ataku doszło wczoraj (29 kwietnia) w siedzibie urzędu gminy. 42-letni mężczyzna — nieoficjalnie pracownik miejscowego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych ugodził wójt nożem zadając wójt dwa ciosy nożem w okolice szyi oraz w okolice pleców. Gdy Beata Jerzman upadła bił ją nogami i rękami. Dziś wiemy też, że podczas ataku miał przy sobie dwa noże.
Jak informuje Weronika Wujek, rzecznik prasowy KPP w Łosicach napastnik był całkowicie trzeźwy.
Prokuratura Rejonowa w Siedlcach poinformowała, że dziś (30 kwietnia) koło południa prowadzone będą czynności ustalające dokładne okoliczności zdarzenia. Podejrzany, który jest zatrzymany, zostanie przesłuchany i prawdopodobnie dziś usłyszy zarzuty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jakieś motywy? Musiała go baba nieźle w...
Cpuna nic nie tłumaczy …. Kto zna ten wie jaki to ananas. Chwała Panom J. Bo pewnie gdyby nie oni było by całkiem inaczej
Ty się słyszysz? Nie ma to jak bronić psychola.
Ta baba, jak napisałeś, jest bardzo sympatyczną kobietą. Napastnik i jego rodzinia to lepiej nie mówić.
czyli jeśli ty kogoś nieźle... to może on cię zaatakować nożem?
Żeby taka desperacja była , co wywołało taką agresję wobec urzędnika, nie zaatkował swojego kierownika lub innego pracownika, dziennikarze powinni spróbować wyjaśnić i podać informacje społeczeństwu, to ważne
Wy jesteście jacyś psychiczni? Co kogo interesuje powód ataku? Nie ważne czy chciała go zwolnić, czy po prostu z jakiegoś powodu jej podpadł. NIC nie tłumaczy tak chorego zachowania napastnika. NIGDY atak nożem czy jakakolwiek inna forma agresji nie będzie rozwiązaniem problemu napastnika. Jak nie potraficie normalnie rozmawiać, rozwiązywać problemów to macie się leczyć a nie bawić w Boga decydując o czyimś ŻYCIU. NIE POZDRAWIAM.
Przykre , że o ludziach chorych mówi się psychol. Nigdy nie wiadomo , kiedy kto zachoruje. Jesli użył noża to na pewno chory. Takie symptomy można zauważyć wcześniej. Przecież każdy gops czytaj gminny ośr pasoż...społ ma psychologa. Zwolnienie z pracy to duży stres. Nie znam ani wójtowej ani tego człowieka, ale próbuję zrozumieć chorego człowieka.
A jakieś motywy? Musiała go baba nieźle w...
Cpuna nic nie tłumaczy …. Kto zna ten wie jaki to ananas. Chwała Panom J. Bo pewnie gdyby nie oni było by całkiem inaczej
Ty się słyszysz? Nie ma to jak bronić psychola.