Internetowe znajomości dzieci i nastolatków nie zawsze są bezpieczne. Policja ostrzega, że coraz częściej zagrożenie zaczyna się nie na ulicy, ale przed ekranem telefonu lub komputera. Funkcjonariusze apelują do rodziców, by zwracali uwagę na sygnały mogące świadczyć o manipulacji i groomingu.
Rozmowy na komunikatorach, media społecznościowe czy wspólne granie online są dziś codziennością dla wielu młodych ludzi. Większość takich kontaktów nie stanowi zagrożenia. Problem pojawia się wtedy, gdy po drugiej stronie zamiast rówieśnika znajduje się dorosła osoba, która świadomie buduje relację z dzieckiem po to, by zdobyć jego zaufanie i wykorzystać je emocjonalnie lub seksualnie.
Jak podkreśla Komenda Główna Policji, takie relacje zwykle zaczynają się bardzo niewinnie – od zwykłej rozmowy o szkole, zainteresowaniach czy problemach nastolatka. Z czasem kontakt staje się coraz bardziej osobisty, a dziecko zaczyna traktować rozmówcę jak bliską osobę.
– Jednym z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych jest prośba o zachowanie tajemnicy. Dla dziecka słowa „tylko nie mów nikomu” mogą być dowodem wyjątkowej relacji, ale w rzeczywistości często są próbą odizolowania go od rodziców i opiekunów – podkreśla Komenda Główna Policji.
Policjanci zwracają uwagę, że dziecko nie zawsze potrafi rozpoznać zagrożenie. Kieruje się emocjami, potrzebą akceptacji i chęcią utrzymania relacji. Często boi się też reakcji rodziców, utraty telefonu lub zakazu korzystania z internetu.
Szczególną uwagę dorośli powinni zwrócić na zmiany w zachowaniu dziecka. Niepokój mogą budzić sytuacje, gdy młody człowiek zaczyna ukrywać ekran telefonu, nerwowo reaguje na pytania o aktywność w sieci albo wycofuje się z dotychczasowych relacji.
– Grooming to proces, w którym dorosła osoba stopniowo buduje relację z dzieckiem po to, by je wykorzystać. To nie dzieje się nagle. Dlatego tak ważne jest, aby dziecko miało poczucie, że zawsze może powiedzieć dorosłemu o czymś, co wzbudza jego niepokój – przypomina KGP.
Policja podkreśla, że kluczowe znaczenie ma rozmowa i budowanie zaufania, a nie wyłącznie kontrolowanie telefonu czy komputera. Funkcjonariusze apelują, by nie bagatelizować pierwszych sygnałów ostrzegawczych i reagować spokojnie, bez krzyku czy natychmiastowych zakazów.
Temat jest częścią kampanii społecznej „#zaginioneNIEzapomniane”, prowadzonej przez polską Policję i Fundację ITAKA – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych. Tegoroczna akcja zwraca szczególną uwagę na zagrożenia, z którymi dzieci i młodzież mogą spotkać się w internecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze