Reklama

Wojtuś strzelił focha

Szczęśliwie zakończyła się przygoda pawia Wojtusia, który obraził się na współlokatora w wolierze i dał nogę (a właściwie skrzydło) z rodzimego podwórka.

Historię egzotycznego ptaka, który wybrał się na eskapadę po gminie Domanice, opiszemy w najbliższym papierowym wydaniu „TS”. Obrażalski paw miał dużo szczęścia, że nie padł ofiarą psów lub nie zginął pod kołami samochodu. Jak się dowiedzieliśmy od właścicieli, strzelił focha i uciekł, bo nie spodobał mu się nowy kolega, biały paw. Dużą zasługę w happy endzie tej historii mają mieszkańcy gminy Domanice, którzy na swoim forum w mediach społecznościowych informowali, gdzie Wojtuś aktualnie wędruje. Wielkie brawa dla domanickiej społeczności, która już nie raz wykazała się dużą empatią i odpowiedzialnością!

Reklama

Teraz zdradzimy tylko, że sprytny Wojtuś przytemperował fantazję dopiero, gdy spadł śnieg. Wówczas, po ponad tygodniowej włóczędze, uznał, że da się złapać. Okazało się, że przy okazji tak się wyczyścił ze złych emocji, że nowy kumpel już mu nie przeszkadza. Niemalże jedzą sobie z dzióbków...

Fot. arch - forum mieszkańców gminy Domanice. Wojtusia lokalizowano i przesyłano zdjęcia na Facebooka, z informacją, gdzie teraz przebywa.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości