Zofia Kalinowska z Tchórznicy Włościańskiej (gm. Sabnie) otrzymała niedawno dyplom od marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika. Przyznano jej go za promocję turystyki na Mazowszu.
Pani Zofia i jej mąż, Witold, już od 15 lat prowadzą w Tchórznicy gospodarstwo agroturystyczne „Pod Czerwonym Dębem”. Zagroda znajduje się blisko lasu. Jest cicho i spokojnie.
- Spokój to chyba jeden z naszych głównych atutów - mówi skromnie pani Zosia. - Dla ludzi, którzy chcą odpocząć od miejskiego zgiełku, to idealne miejsce na relaks. Za domem jest staw, można połowić ryby...
Kolejnym atutem jest kuchnia domowa. W gospodarstwie państwa Kalinowskich można zjeść m.in. zupę jarzynową, kotlety z grzybów, pierogi z kartoflami oraz pyzy z kapustą i grzybami.
- Lubię gotować - przyznaje pani Zosia. - A jak komuś smakuje, człowiek od razu ma większe chęci do pracy.
Powiat sokołowski i gmina Sabnie nie są terenem zbyt atrakcyjnym turystycznie. W wakacje nie ma tu najazdu turystów. Czy prowadzenie agroturystyki w takim miejscu się opłaci?
- Jest trudno, nie ukrywam. Nie są to przecież jakieś Mazury, gdzie turyści najchętniej wypoczywają. Ale i tak jestem zadowolona. Zdarza się, szczególnie w weekendy, że ludzie dzwonią i nie mam już wolnych pokoi - mówi Zofia Kalinowska.
Jej gospodarstwo bardzo często odwiedzają osoby starsze.
- Chcą, żeby ktoś ich wysłuchał, poświęcił im czas, nieco opowiedział o naszym regionie. I tutaj mogą na to liczyć. Bo nie ukrywam, w naszym gospodarstwie panuje bardzo rodzinna atmosfera - podkreśla pani Zofia.
Niektórzy chętnie wracają do gospodarstwa państwa Kalinowskich. Dla pani Zofii to zawsze przemiłe.
- Czasem, gdy ktoś coś miłego napisze w kronice, to aż się łezka w oku zakręci. Dla takich chwil warto żyć! - podkreśla.
Pani Zofia otrzymała dyplom od marszałka Adama Struzika jako jedyna przedstawicielka powiatu sokołowskiego. Serdecznie gratulujemy!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!