– Zróbcie coś, bo na Sienkiewicza z jednego z domów na dziko zdejmują azbestowy eternit, a żadnej instytucji to nie obchodzi – zaalarmowała redakcję Krystyna z Łukowa.
W łukowskim starostwie skontaktowałem się z Wydziałem Budownictwa i Architektury oraz z Inspekcją Nadzoru Budowlanego. Przebudowa dachu rzeczywiście była prowadzona nielegalnie.
– W ciągu ostatnich 2 lat nikt z właścicieli nieruchomości nie zwracał się z wnioskiem o pozwolenie na budowę czy ze zgłoszeniem faktu przebudowy dachu – stwierdził naczelnik wydziału, Henryk Kożuch. – Sprawdziłem w komputerze. To dziwna sprawa – dodał urzędnik i wyglądało na to, że na potwierdzeniu faktu nielegalnej inwestycji zakończy swe działania. Okazało się jednak, że pani Krystyna już zdążyła zaalarmować Wydział Budownictwa, skąd skierowano ją do Józefa Płudowskiego, powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Postanowiłem iść tym tropem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!