Reklama

Z gumowcami w torebce

Jestem mieszkanką Miasta Siedlce i mam wielki problem, a mianowicie stan drogi, przy której znajduje się moja posesja. Ulica jest drogą wewnętrzna (osiedle domów jednorodzinnych - między ulicą Janowską a ulicą Starowiejską - przedłużenie ulicy Wiązowej).

Budowa, remont, utrzymanie i ochrona skrzyżowań dróg różnej kategorii, wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi w pasie drogowym oraz urządzeniami bezpieczeństwa i organizacji ruchu, związanymi z funkcjonowaniem tego skrzyżowania, należą do zarządcy drogi właściwego dla drogi wyższej kategorii, w tym wypadku do Prezydenta Miasta Siedlce. 

Droga jest w tragicznym stanie, glina, ił i pełno błota. Są trudności z dostaniem się do domu. Auto już kilkakrotnie było wyciągane specjalnym pojazdem. Urwane elementy nadwozia i zderzak. Teraz stawiamy auto 400 metrów dalej. To najmniejszy problem, najgorzej jest przejść wózkiem z dzieckiem. Do pracy chodzę po deskach, cegłach. Buty po kolana w glinie, przemoczone. Postanowiłam, że będę nosiła w torebce gumowce i dopiero na chodniku zmieniała. Dopóki był mróz, było dobrze, ale teraz mamy już wiosnę! Ziemia rozmarzła, a to oznacza, wiadomo.... przyjdą deszcze, roztopy i inne problemy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości