Chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami co do Dni Siedlec. Czemu w dobie kryzysu i w momencie kiedy nawet na Mazowszu likwidowane są skutki powodzi organizuje się takie bzdurne imprezy, gdzie głosi się nic nie znaczące populistyczne - wyborcze hasła. JEŻELI KTOŚ NA SIŁĘ CHCE KAMPANII - TO PROSZĘ ZA WŁASNE PIENIĄDZE.
Koszt takich imprez jest ogromny - wiem jaka jest skala. Czy za te pieniądze miasto nie mogło by zrobić czegoś pożytecznego? Jestem zdegustowany tym bardziej, iż wiele ulic w Siedlcach kwalifikuje się do remontów - ale nie - WYBORY SĄ WAŻNIEJSZE.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!