23-letnia mieszkanka Rudki (gmina Stara Kornica) będąc w piątym miesiącu ciąży urodziła w domu dziecko, owinęła je w pieluszkę i... schowała do szuflady. Dziewczynie za dzieciobójstwo grozi od 3 do 5 lat więzienia.
Sprawa być może nigdy nie wyszłaby na jaw, gdyby nie to, że 23-latka 7 lutego, na drugi dzień po porodzie, z ostrym krwawieniem, sama przyjechała do szpitala w Siedlcach. Lekarz dyżurny oddziału ginekologicznego szpitala wojewódzkiego w Siedlcach od razu zorientował się, że pacjentka ma objawy typowe dla poronienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!