W fajnej, luźnej atmosferze przebiegł jubileusz Basketu Siedlce, który od 10 lat broni honoru siedleckiej koszykówki.
Wszystko zaczęło się od... trzech muszkieterów, jak określili siebie Tomasz Araszkiewicz, Krzysztof Chaberski i trener Wiesław Głuszczak. Początkowo Basket miał wspierać szkoleniowo SKK Siedlce, ale w obliczu rozwiązania tego klubu, musiał przejąć pałeczkę odpowiedzialności za siedlecką koszykówkę.
Zrobił to z dobrym skutkiem. Dekada Basketu to czas systematycznego rozwoju i udowadniania, że w Siedlcach można robić sport w oparciu o wychowanków. Władzom klubu należą się wyrazy szacunku za konsekwentną realizację tej strategii, gdyż zdecydowanie nie można uznać jej za drogę na skróty. To raczej mozolne budowanie drogi, którą, miejmy nadzieję, będą podążać ku sukcesom kolejne pokolenia siedleckich koszykarzy.
W jubileuszowej gali wzięli udział przedstawiciele siedleckiego samorządu - z prezydentem Tomaszem Hapunowiczem na czele. Podkreślano fenomen siedleckiego sportu, który funkcjonuje ponad politycznymi podziałami. Skoro potwierdzają do przedstawiciele różnych opcji, to rzeczywiście tak to musi być, co również jest godne uznania.
Najmilszym elementem gali była prezentacja grup Basketu. To w końcu one są sprawcami tego całego zamieszania. Wszystkim siedleckim adeptom koszykówki, życzymy powodzenia w realizacji zamierzonych celów!
Szerszą relację z gali zamieścimy w jednym z kolejnych papierowych wydań Tygodnika Siedleckiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
czemu ja wszystkiego, co lewicowe nie lubię? czy odziedziczyłem normalność po przodkach? czy znam historię? pewnie wszystko razem
To dlatego że masz jakąś lewacką obsesję i zwyczajnie ci padło na dekiel.
Kiedy w Polsce WF-iści nie będą w radach nadzorczych szpitali, a pediatrzy nie będą ministrami obrony itp...?
Legitymacja partyjna, cała tajemnica.
Nie w radzie nadzorczej w w zarzadzie szpitla, roznica 40 tys zl, ot taki malutki szczegol z zycia politlukow z collegium tumanum
Jako kibic stwierdzam iż Siedlce nie miały gorszego koszykarskiego klubu. Panowie lansują się w sali Białej a powinni pomyśleć o pracy na sali gimnastycznej bo szkolenie to jakiś żart . Dziewczyny nie potrafią wygrać żadnego meczu. Seniorzy nawet nie próbują walczyć o awans do II ligi .
Bo to jest miś,kasa kasa ,nieważne są wyniki
Zgadzam się z komentarzem powyżej, co to za mentalność w zawodnikach którzy otwarcie mówią że nie mają aspiracji do awansu wyżej ? Może przypomnijmy dlaczego rozpadł się SKK, może przypomnijmy i uderzmy się w pierś kto został odsunięty z SKK przed rozpadem i budował swoją grupę i na boku ? BASKET miał wspierać i kształcić młodzików do klubu ? Gdzie ten klub ? Aktualnie koszykówka nie istnieje - podstawą szkolenia dzieciaków , wpajanie pasji do koszykówki są chociażby wzorce klubu z miasta, mecz, kibice , emocje ....a takim przez długi czas był SKK który skupiał znaczącą część kibiców... PANOWIE skończmy mówić, lansować się na białej sali, tytułować per prezes itd - róbmy! róbmy ! kiedy awans wyżej ? kiedy powrócą czasy SKK- Panie Wiesławie ? Pannie Tomaszu ? Panie per prezesie ?! W ogóle w jakim celu w tak małej strukturze tyle osób ? Słucham ? !
Ale jaki Ty masz problem? Na wszystko potrzeba czasu, klub sukcesywnie się rozwija i przeskakuje w tabeli na wyższe miejsca - łatwo jest krytykować innych, nie będąc w ich butach. Ludzie, którzy działają w tym klubie robią to z pasji, nie dla pieniędzy, czy honorów - największym świadectwem jest to, że klub funkcjonuje od 10 lat i nadal się rozrasta. Skąd w Was tyle jadu ludzie? Ja przepraszam, ale nóż mi się w kieszeni otwiera - najwięcej zawsze mają do powiedzenia ci, którzy nic nie robią, a ich życiowa pasja jest krytykowanie wszystkiego i wszystkich. Jeżeli masz pomysł i wiedzę, co zrobić, żeby było lepiej, zaoferuj swoją pomoc klubowi. Ręce do pracy na pewno się przydadzą
Tak dla uzupełnienia dodam ,że jedynym prawdziwym trenerem i pasjonatem koszykówki jest Wiesiek Głuszczak ( piszę po imieniu bo znamy się od początku lat 70-tych. Dwóm pozostałym koszykówka służyła do ***. A samo spotkanie to agitka siedleckiego KO.
Dlaczego wyimek , mojego tekstu o tym, że koszykówka posłużyła p. Tomkowi i Krzysztofowi jako miekkie ladowanie w spółkach samorządowych i lekkich pieniążków z budżetówki, została wygwiazdkowana? Nieprawdę napisałem? Cenzura, cenzura.....
Bardzo słusznie. Tylko lansowanie swoich osób. Nic za darmo.
W tym mieście nic tylko być wuefistą.
Zgadzam się z wpisami powyżej.Te towarzystwo z PO zagarnia do siebie jako sukces cieżką pracę i osiągnięcia takich ludzi jak P. Głuszczak. Mam przeogromny szacunek i wdzięcznosć grania dla MKS Siedlce pod jego przywództwem. Co za czlowiek i trener!!! Pozdrawiam wszystkich chłopakow z tamtych czasów jak braci Fiuków- Leszka i Waldka( co to byl za rozgrywajacy) “Czaple” , Darka Kąkola i obecnego radnego RM To byly czasy…..
czemu ja wszystkiego, co lewicowe nie lubię? czy odziedziczyłem normalność po przodkach? czy znam historię? pewnie wszystko razem
To dlatego że masz jakąś lewacką obsesję i zwyczajnie ci padło na dekiel.
Kiedy w Polsce WF-iści nie będą w radach nadzorczych szpitali, a pediatrzy nie będą ministrami obrony itp...?