Reklama

Zalało ul. Radzyńską

Od rana wypompowujemy wodę z zalanych piwnic. Musimy też tamować strumień wody, który płynie ku naszym domom z końca ulicy.

Od dziesięciu lat czekamy na urwardzenie naszej ulicy. Obiecywano nam je i w ubiegłym roku, i w tym. Po obfitszych opadach deszczu nie da się przejść nazą ulicą inaczej niż w wysokich gumowcach. 
Wczoraj było źle. Dziś jest jeszcze gorzej.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości