Trochę już zapomniano, że oszuści wyłudzają pieniądze "na krewniaka" . W Mińsku Mazowieckim zamiast metody "na wnuczka", "na policjanta" zastosowali metodę "na córkę"
Starsze małżeństwo z Minska Mazowieckiego podło ofiarą oszustów. Tym razem wymyslili oni historię "na córkę". Kobieta podająca się za córkę zadzwoniła do "rodziców" i prosiła o pieniadze, bo natychmiast musiała je oddać koleżance. Po gotówkę do "rodziców" miał przyjść ktoś znajomy córki. Przyszedł, a starsi ludzie dali nieznajomej osobie gotówkę. Jak tłumaczy Daniel Niezdropa rzecznik mińskiej policji - funkcjonariuszy czeka teraz żmudny proces wykrywczy, który będzie zmierzał do ustalenia złodziei oraz odzyskania skradzionego mienia.
Policjanci też ostrzegają i informują że jeżeli ma miejsce podobny przypadek i rodzi się choć odrobina wątpliwości, to nalży zadzwonić pod numery alarmowe 997 i 112, a także na specjalny numer telefonu uruchomiony całodobowo w Komendzie Stołecznej Policji tel. 22 60 33 222.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!