Dzięki właściwej reakcji mieszkańca powiatu sokołowskiego, możliwe było zatrzymanie pijanego kierowcy. Jadąc samochodem, zauważył auto, który mógł prowadzić pijany kierowca. O swoich podejrzeniach powiadomił policję. Jak się później okazało w organizmie miał blisko 2,7 promila.
8 lutego, kilkanaście minut po godzinie ósmej, oficer dyżurny sokołowskiej Policji odebrał telefoniczne zgłoszenie, że drogą z Kosowa Lackiego w kierunku Sokołowa Podlaskiego jedzie najprawdopodobniej pijany kierowca. Na stan upojenia wskazywał fakt, że kierowca jechał całą szerokością jezdni, zmuszając inne samochody do ustępowania mu drogi. Zgłaszający powiadomił policjantów, że zbliżają się do Sokołowa Podlaskiego. W tym kierunku wyjechał policyjny patrol. Okazało się jednak, że "pijany samochód" zaczął skręcać na jedną z posesji. Zgłaszający podbiegł do samochodu i widząc pijanego kierowcę zabrał mu kluczyki i przetrzymał do czasu przyjazdu policji. Kierowca przewracając się i zataczając poszedł w kierunku domu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!