MKP Pogoń Siedlce po przegranej z Wisłą Kraków spadła na ostatnie miejsce w tabeli I ligi piłkarskiej.
Mecz mógł się znakomicie rozpocząć dla Pogoni, ale w 6 minucie okazji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Karol Podliński. Później do głosu doszli gospodarze. Ich napór został nagrodzony w 39 minucie, gdy gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył Frederico Duarte.
Po zmianie stron Wisła kontrolowała przebieg boiskowych poczynań. Mogła wygrywać wyżej, ale Pogoń dobrze się broniła. W końcówce siedlczanie śmielej zaatakowali, ale nie mieli argumentów na wydarcie mocnej Wiśle Kraków choćby punktu.
Wisła Kraków - MKP Pogoń Siedlce 1:0 (1:0).
Bramka: Frederico Duarte 39.
Wisła: 28. Patryk Letkiewicz – 25. Bartosz Jaroch, 6. Alan Uryga, 97. Wiktor Biedrzycki, 30. Giánnis Kiakós – 77. Ángel Baena (85, 13. Tamás Kiss), 88. Marko Poletanović (64, 41. Kacper Duda), 12. James Igbekeme (90+1, 8. Marc Carbó), 17. Jesús Alfaro (85, 51. Maciej Kuziemka), 10. Frederico Duarte (64, 99. Łukasz Zwoliński) – 9. Ángel Rodado.
Pogoń: 57. Jakub Lemanowicz – 17. Przemysław Misiak, 5. Damian Jakubik, 55. Cassio, 2. Krystian Miś – 39. Marcel Bykowski (60, 19. Nikodem Zielonka), 31. Ernest Dzięcioł, 4. Miłosz Drąg (85, 11. Mateusz Majewski), 7. Damian Szuprytowski (60, 43. Lukas Hrnciar), 21. Maciej Famulak (60, 12. Titas Milasius) – 13. Karol Podliński.

26 kwietnia o godz. 19.30 Pogoń podejmie lidera rozgrywek - Arkę Gdynia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny przegrany mecz jak stare przysłowie mówi nie wykorzystane sytuacje się mszczą. Jest to prawda w sytuacji siedleckiej drużyny zaw. z nr.13 już nie jedną taką sytuację zmarnował. Jak długo będzie jeszcze grał ten niby napastnik? Jak się mówi, że kawał chłopa, a j.... Przyszedł do drużyny jako napastnik i miał pomóc w osiągnięciu celu, a gra poniżej oczekiwań. Gdyby był dobrym zawodnikiem to nie odszedłby z poprzedniej drużyny. To już koniec marzeń ten 0 % jest nie do pobicia jak się ma takich zaw. jak z nr.11, który mając przed sobą tylko bramkarz ŁKS nie trafia w bramkę w końcówce meczu, a w ostatniej sekundzie goście doprowadzają do remisu. Tak też można powiedzieć o zaw. z nr.13 gdzie już nie w jednym meczu marnuje dogodne sytuacje bramkowe. Gdyby nie bramkarz to mecz zakończył się większą przegraną. Co można powiedzieć o meczu Pogoń gra bojaźliwie nie ma zgranego ataku, nie ma dobrej gry bez piłki, brak celnych strzałów z dalszej odległości po prostu nie ma zawodników na miarę tej ligi. Trzeba prawdzie spojrzeć w oczy i brać się za przygotowanie do gry w II lidze bo ta nie dla siedleckich piłkarzy. Może ,,awans" do klasy niższej obędzie się bez fajerwerków, a z rozsądkiem, który powinien być potrzebny po awansie na drugi szczebel rozgrywek.
Fakty i suche statystyki, proszę zobaczyć: - Pogoń Siedlce na 29 MECZÓW, wygrała TYLKO 4 razy. 2 razy wygraliśmy z PRZEDOSTATNIĄ Stal Stalową Wolą, z Kotwicą Kołobrzeg okupującą też dno tabeli (15 miejsce aktualnie, ale tam w dnie się zmienia ciągle i walka o utrzymanie też dla tego klubu) PO KARNYM w 93 MINUCIE MECZU, oraz ostatnio wygraliśmy ze ZNICZEM PRUSZKÓW (który tak naprawdę w tym sezonie już o nic nie gra) po BRAMCE W 95 MINUCIE MECZU. Wniosek? Cały sezon POGOŃ NIE ZALICZYŁA ANI JEDNEGO JAKIEGOŚ KONKRETNEGO ZWYCIĘSTWA, 2 wygrane z przedostatnią drużyną i 2 wygrane po jakiś akcjach gdzie sędzia już patrzył tylko na zegarek. Następna kolejka to wyjazd do lidera Arki Gdynia... W pełni zasłużony spadek z ligi. Przypomnę jeszcze raz, ani jednych 3 punktów wartych uwagi. Kompletnie nic...
W rzeczywistości jest 5 kolejek do końca czyli 15 punktów do zdobycia, a patrząc na tabelę, wystarczy z jeden mecz wygrać, aby myśleć poważnie pozostaniu w 1 lidze... Nadzieja umiera ostatnia.
Do domu,do żon...Tylko nie wiem z czym??...
Przestać finansować tą farsę.
Jakie to ma znaczenie czy zostaną w 1 lidze czy 2 , 3 ? Skoro słabo grają. Inni też nie są dobrzy bo drużyna narodowa też jest słaba to to gadanie o polskiej piłce sensu nie ma . Po prostu zabawa trwa
Pogoń, pogonić tych pseudo piłkarzy do pracy ,Niech wstydu nie robią dla Miasta ludzi.
Kolejny przegrany mecz jak stare przysłowie mówi nie wykorzystane sytuacje się mszczą. Jest to prawda w sytuacji siedleckiej drużyny zaw. z nr.13 już nie jedną taką sytuację zmarnował. Jak długo będzie jeszcze grał ten niby napastnik? Jak się mówi, że kawał chłopa, a j.... Przyszedł do drużyny jako napastnik i miał pomóc w osiągnięciu celu, a gra poniżej oczekiwań. Gdyby był dobrym zawodnikiem to nie odszedłby z poprzedniej drużyny. To już koniec marzeń ten 0 % jest nie do pobicia jak się ma takich zaw. jak z nr.11, który mając przed sobą tylko bramkarz ŁKS nie trafia w bramkę w końcówce meczu, a w ostatniej sekundzie goście doprowadzają do remisu. Tak też można powiedzieć o zaw. z nr.13 gdzie już nie w jednym meczu marnuje dogodne sytuacje bramkowe. Gdyby nie bramkarz to mecz zakończył się większą przegraną. Co można powiedzieć o meczu Pogoń gra bojaźliwie nie ma zgranego ataku, nie ma dobrej gry bez piłki, brak celnych strzałów z dalszej odległości po prostu nie ma zawodników na miarę tej ligi. Trzeba prawdzie spojrzeć w oczy i brać się za przygotowanie do gry w II lidze bo ta nie dla siedleckich piłkarzy. Może ,,awans" do klasy niższej obędzie się bez fajerwerków, a z rozsądkiem, który powinien być potrzebny po awansie na drugi szczebel rozgrywek.
Fakty i suche statystyki, proszę zobaczyć: - Pogoń Siedlce na 29 MECZÓW, wygrała TYLKO 4 razy. 2 razy wygraliśmy z PRZEDOSTATNIĄ Stal Stalową Wolą, z Kotwicą Kołobrzeg okupującą też dno tabeli (15 miejsce aktualnie, ale tam w dnie się zmienia ciągle i walka o utrzymanie też dla tego klubu) PO KARNYM w 93 MINUCIE MECZU, oraz ostatnio wygraliśmy ze ZNICZEM PRUSZKÓW (który tak naprawdę w tym sezonie już o nic nie gra) po BRAMCE W 95 MINUCIE MECZU. Wniosek? Cały sezon POGOŃ NIE ZALICZYŁA ANI JEDNEGO JAKIEGOŚ KONKRETNEGO ZWYCIĘSTWA, 2 wygrane z przedostatnią drużyną i 2 wygrane po jakiś akcjach gdzie sędzia już patrzył tylko na zegarek. Następna kolejka to wyjazd do lidera Arki Gdynia... W pełni zasłużony spadek z ligi. Przypomnę jeszcze raz, ani jednych 3 punktów wartych uwagi. Kompletnie nic...
W rzeczywistości jest 5 kolejek do końca czyli 15 punktów do zdobycia, a patrząc na tabelę, wystarczy z jeden mecz wygrać, aby myśleć poważnie pozostaniu w 1 lidze... Nadzieja umiera ostatnia.