Reklama

Zator w środku wsi

21/12/2010 12:24

Choć przez Białki pod Siedlcami nie płynie żadna rzeka, to nagle, niemal w środku wsi, kierowcy trafiają na prawdziwy zator lodowy. Niemal, jak na Bugu. Wielkie bryły lodu piętrzą się na kilkadziesiąt centymetrów. Sforsowania tej zapory nie podejmują się nawet samochody ciężarowe. Walające się szczątki połamanych błotników i spojlerów wyraźnie podpowiadają, że takie ryzyko zdecydowanie się nie kalkuluje. Trzeba zawracać.

Taka lodowa barykada blokowała drogę gminną od około 10 dni. Skąd się wzięła? Tego precyzyjnie nie udało się ustalić – choć na miejscu były i policja, i władze gminy. Przysłano tu nawet ekipę z Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Siedlcach. Wiadomo tylko, że woda płynie na drogę (i warstwami zamarza) ze znajdującej się przy niej posesji.
Ludzie mówią, że to jej właściciel ma wkopane na podwórku jakieś kanaliki, którymi odprowadza wodę, że wypompowuje ją ze swoich zalewanych budynków gospodarczych. Okazuje się jednak, że nie jest on przyczyną, ale jedną z ofiar zaistniałej sytuacji. Woda spływa pod warstwą śniegu z położonych wyżej pól. Pomimo dość dużego mrozu. Jest tam zapewne jakiś ciek, który nie znajduje ujścia. Podobna sytuacja miała miejsce także latem tego roku, kiedy centrum wsi wyglądało w tym miejscu jak wielkie bajoro.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości