Ochrona jednego z siedleckich supermarketów widocznie nie zna zasady "spragnionych napoić", gdyż zatrzymała ...
kompletnie pijanego delikwenta, który chciał uzupełnić braki alkoholu w swoim organizmie i ukradł ze sklepu butelkę wódki. Teraz "spragniony" klient odpowie za kradzież. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!