Były ksiądz katolicki, poszukiwany przez polskie organy ścigania w związku z zarzutami molestowania seksualnego nieletnich, został zatrzymany na Wyspie Man przez brytyjską Narodową Agencję ds. Przestępczości (NCA). Mężczyzna w wieku około 55 lat był ścigany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz czerwonej noty Interpolu.
Były ksiądz katolicki, poszukiwany przez polskie organy ścigania w związku z zarzutami przestępstw na tle seksualnym wobec nieletnich, został zatrzymany na Wyspie Man przez brytyjską Narodową Agencję ds. Przestępczości (NCA). Mężczyzna w wieku około 55 lat był ścigany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) oraz czerwonej noty Interpolu.
Zatrzymania dokonano 16 czerwca br. w miejscowości Douglas, gdzie podejrzany miał pracować w jednej z restauracji. Następnego dnia został przewieziony do Londynu i postawiony przed Westminster Magistrates’ Court. Obecnie przebywa w areszcie, nie wyraził zgody na dobrowolną ekstradycję. Kolejna rozprawa sądowa w tej sprawie została wyznaczona na 15 lipca.
Według informacji przekazanych przez brytyjski serwis Clerical Whispers, mężczyzna jest podejrzany o 25 czynów o charakterze seksualnym wobec pięciu dziewczynek poniżej 16. roku życia. Do przestępstw miało dochodzić w latach 2006–2015, głównie podczas lekcji muzyki w jednej z parafii w Siedlcach, wchodzącej w skład diecezji siedleckiej. Zatrzymany był aktywny w działalności chórów młodzieżowych.
W 2019 roku zapadła decyzja o wydaleniu go ze stanu duchownego przez biskupa diecezji siedleckiej.
Jak informuje prokuratura, opuścił Polskę po wezwaniu na przesłuchanie w 2023 roku i od tego czasu był poszukiwany. Przez wiele miesięcy ukrywał się na terenie Wielkiej Brytanii, a następnie na Wyspie Man. Nie wiadomo, w jaki sposób przekroczył granice Zjednoczonego Królestwa.
Władze Wyspy Man potwierdziły, że działały na podstawie informacji otrzymanych od Interpolu i we współpracy z londyńską jednostką ekstradycyjną. Archidiecezja Liverpool oświadczyła, że zatrzymany nie pełnił żadnych funkcji duszpasterskich w kościołach katolickich na Wyspie Man.
Jeśli brytyjski sąd przychyli się do wniosku o ekstradycję, mężczyzna zostanie przekazany polskim władzom i stanie przed sądem. Pełna rozprawa ekstradycyjna może potrwać jeszcze kilka miesięcy.
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach wszczęła postępowanie w tej sprawie na początku 2022 roku. W jego wyniku wydano Europejski Nakaz Aresztowania oraz tzw. czerwoną notę Interpolu — narzędzia umożliwiające międzynarodowe poszukiwanie osoby podejrzanej i jej tymczasowe zatrzymanie w celu przekazania organom wymiaru sprawiedliwości.
O zatrzymaniu mężczyzny poinformował też onet.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jedna jaskólka wiosny nie czyni. Reszta ma się dobrze.
Żadnej skruchy, żadnej informacji ze strony diecezji. Cisza. Na portalu podlasie24 też cisza. Biskup Długosz mówił w 2021 r otwarcie o tym, że biskupi powinni załatwiać takie sprawy we własnym zakresie i jak widać to nadal obowiązuje A moim zdaniem wiernym należy się prawda - zamiatanie łajdactwa pod dywan i poparcie brunatnych ekstermistów nie pomoże w przyciągnięciu ludzi do kościoła, nie zapełni seminariów. Dzieje się źle, właśnie dlatego, że kler lekceważy wiernych, stawia się wyżej nad nimi. Jako osoba wierząca uważam to za bradzo niepokojące, tak samo jak mieszanie polityki do nabożeństw tak jak dzeje się to coraz częściej chociażby na Jasnej Górze.
Wspaniały kapłan, Polak, patriota. Szczęście Boże.
Jeśli to ironia to po co to szczęść Boże
Podsumujmy w skrócie... Były ksiądz, pracował w restauracji i też DEKADĘ TEMU macał nastolatki na Wyspie Man, albo gdzieś tam. Wszystko to pod brytyjską jurysdykcją, które go posądziły o dotykanie czy tam cokolwiek. Mnie też w 1956 ktoś dotknął...
Ale z ciebie dzban, żeby nie napisać mocniej. Zapytaj się swojego biskupa dlaczego się go pozbył z "firmy" w 2019 roku. Przy okazji. Jeśli w redakcji TS ktoś ma odwagę to proszę zapytać pana Gurdę dlaczego mając wiedzę o czynach podopiecznego nie zawiadomił organów ścigania. Bo z tekstu wynika, że wiedział o jego skłonnościach co najmniej cztery lata przed zarzutami.
Wystarczy czytać tekst ze zrozumieniem gdzie jasno jest napisane, że do MOLESTOWANIA a nie dotykania, dochodziło ma terenie diecezji siedleckiej a NIE GDZIEŚ MA WYSPIE MAN. A próba ironizowania, że ciebie też ktoś dotykał w 1956 roku jest żałosna. Gdyby nie był winny nie zostałby wydalony z kapłaństwa i nie uciekłaby z kraju. To przecież proste i logiczne.
Na twoje pytanie tutaj masz odpowiedź: - Kiedy ksiądz grzeszy, biskup wzywa go na rozmowę, upomina, wyznacza pokutę, po której, jeśli otrzymuje od księdza chęć poprawy, przebacza mu i daje szansę dobrego życia i duszpasterskiej prac (…). Biskup ma być miłosiernym ojcem (...) i daje szansę marnotrawnemu synowi. Sprzeniewierza się swemu powołaniu, gdy staje się prokuratorem, donoszącym sądom na grzeszącego syn – mówił w 2021 roku biskup Antoni Długosz na Jasnej Górze. Gurda zrobił to, co mu interes kleru - nie kościoła, bo kościół to my - nakazywał; wyciszył sprawę i gdyby nie inny uczciwy kapłan, nikt by o tym się nie dowiedział.
do BBC78 Uważasz, że jak ktoś został ukarany, to na 100% jest winny? A pamiętasz Tomasza Komendę? Nie bronię tu nikogo, ani nie oskarżam, bo nie wiem jaka jest prawda w tym przypadku, ale z doświadczenia wiem, że człowiek może być niewinnie napiętowany zarówno przez ludzi jak i system sprawiedliwości. Czasami tylko dlatego, żeby mieć daną sprawę "zakończoną".
(...) - to nie był normalny człowiek. Zawsze dziwnie się zachowywał, tak jakby coś z nim było nie tak. Ale raczej można go bylo uważać za świrniętego i to nieźle, niż za takiego drania. Dobrze, że jego brat (...) tego nie doczekał, a na pogrzebie (...) w pożegnaniu rodziny (...) pominięto. Chyba rodzina się go wyrzekła.
A cóż ma za uszami wielebny Waldemar M. , że został przeniesiony do Białej...? Tylko wikariusz...? bez awansu...? To tylko namiastka tego, co się tam dzieje.
Przyszedł na psa mróz
Ksiądz "ornitolog" z lubelskiej galerii też ma się nieźle...
ciekawe co z tego wyjdzie, bo kiedys pamietam jak TS pisał że większosc tych dziewczyn miała 17 lat a jedna chyba 15, teraz że miały poniżej 16...czyny które robił godne potępienia i kary, ale kazania miał chyba nainteligentniejsze jakie kiedykolwiek słyszałem...swoja droga dziwne że az 5 czy 6 zbałamucił- trochę mi się nie chce wierzyć żeby współczesna dziewczyna 15-16-17 lat dała sie wykorzystac...pamietam tamten chór i te dziewczyny wygladaly raczej na rozrywkowe i ogarniete,a nie na szare myszki szukajace "opiekuna"...mysle ze jak postawia mu zarzuty to za ta 15-latke choc nie wiem jak to jest do konca w prawie- czy musiala miec skonczone 15 czy nie...pamietam z tego programu "łowca pedofili" że tam zawsze podawali się jako 14-latki...ale prawdopodobnie posypia mu zarzuty za wszystko co tylko mozliwe- tak to dziala
Relatywizm szkodzi na mózg , inteligencja nie usprawiedliwia molestowania . Jesteś żenujący . Przez takich jak ty którzy zamiast się oburzyć próbują szukać usprawiedliwienia bo " miał inteligentne kazania " ?
Chodziłam do samochodówki w roku 2015 , niejednokrotnie ksiądz kupował nam coś w sklepiku szkolnym i jeszcze w tym nie widziałam nic złego , wręcz było to miłe z jego strony , raz nawet poszliśmy na lody przy budce obok katedry i idąc za żartowałam do przyjaciółki że pedofile tak robią , na jednej z lekcji ksiądz puścił nam filmik z jakichś rekolekcji na swoim laptopie i cała klasa podeszła do biurka, oglądając ten filmik popłakałam sie , ksiądz siedział obok na fotelu , w formie pocieszenia przytulił mnie złapał za pośladek i po chwili przesunął rękę na uda , zapaliła mi się wtedy cholernie czerwona lampka, w swojej głowie próbowałam to wytłumaczyć ze to napewno niechcący , teraz łącze kropki i wiem że to nie było normalne , dziękuję swojej przyjaciółce że zawsze przy mnie była , zwłaszcza jak chodziliśmy na plebanię robić próby do przedstawień szkolnych. Cieszę się że złapali tego człowieka mam tylko nadzieję że nikt w tamtym okresie szkolnym nie padł ofiarą tego " księdza " Pozdrawiam
Ciekawe czy tzw. biskup odniesie się do tego podczas niedzielnych kazań. Przecież to wszystko było pod jego nosem, ale jak będzie milczał, to na bank miał w tym swój interes.
Ciekawe czy biskup odniesie sie do proponowania wsparcia finansowego osobom poszkodowanym przez Sławomira S. Biskup wiedział o tym wszystkim, dlatego w 2019 roku ten ksiądz pedofil został zwolniony z urzędu wikariusza katedry siedleckiej i wysłany - jak to tłumaczył na urlop do klasztoru w Krakowie. Co więcej biskup próbował zamknąć pieniędzmi usta osobom, które wiedziały co sie wyprawiało w parafii katedralnej. Na swoje własne nieszczęście znam tą historię w szczegółach. Liczę, że biskup również odpowie za tuszowanie tej sprawy
na produkowali te katoliki tych odmiencow
A wy dalej swoje dzieci pchacie w ich łapy? Buk ich wybrał by służyli panu swojemu i jego sługom
Do "oburzona" Naucz sie czytac ze zrozumieniem, bo komentujac cokolwiek- nie rozumiejac sensu wypowiedzi tylko sie osmieszasz...nie umiesz czytac ze zrozumieniem? To sie nie wypowiadaj wogole- lepiej milczec i sluchac (czytac) niz sie pograzac
W siedleckiej katedrze ten ksiądz głosił niedzielne kazania z maskotką owieczki dla dzieci. Później nagle zniknął, bez pożegnania. W katedrze zapadła cisza. Podczas kolędy inni księża kłamali,że wyjechał na rehabilitację w związku z chorym kręgosłupem. Obłudnicy i oszuści.
Proszę się nie obrazić. Ci co piszą te komentarze poza Tą uczennicą z tej samochodówki : hmmm wydaje mi się, że dzisiaj ludzie są bardziej wykształceni inteligentni i światowi. Natomiast czytając Wasze komentarze przekonuje się, że dalej Jesteście ogarnięci ciemnogrodem. Biskupa nie interesuje dobro wiernych tylko kasa ma się zgadzać. Co roku słyszymy o gorszących zachowaniach księży siedleckich. A biskup dalej nic z tym nie robi. Nie robił, nie robi i NIC Z TYM NIE ZROBI. Dlaczego? Bo się kasa zgadza . Po drugie. Gdyby biskup miał jaja na miejscu to by zrobił porządek w diecezji oraz sumienie, które nie toleruje grzechu. A biskup takie zachowania toleruje. I teraz najważniejsze. Biskup, ktory nic nie robi w takich sytuacja (chodzi o zgorszenie) komu służy? Bogu? Czy szatanowi?
Bp Gurda nic nie robi dla diecezji - to jest najbardziej chyba żałosny okres w dziejach siedleckiego kościoła.
Oho
Czy to Sławek A .? A wmawiali nam że ksiądz poważnie zachorował i musi się podleczyć ? Ech coś tutaj jest nie tak i to mocno nie tak !
tak, to on.
Bo to choroba i trzeba leczyć...
choroba mówisz a czym ją leczyć? tabletkami - jeśli tak to jakimi? a może 9,5 mm dozowane potylicznie? terapia skuteczna, choroba mija jak ręką odjął
To był gwałciciel a nie czlowiek.
Będzie jeszcze ciekawie .....
Jedna jaskólka wiosny nie czyni. Reszta ma się dobrze.
Żadnej skruchy, żadnej informacji ze strony diecezji. Cisza. Na portalu podlasie24 też cisza. Biskup Długosz mówił w 2021 r otwarcie o tym, że biskupi powinni załatwiać takie sprawy we własnym zakresie i jak widać to nadal obowiązuje A moim zdaniem wiernym należy się prawda - zamiatanie łajdactwa pod dywan i poparcie brunatnych ekstermistów nie pomoże w przyciągnięciu ludzi do kościoła, nie zapełni seminariów. Dzieje się źle, właśnie dlatego, że kler lekceważy wiernych, stawia się wyżej nad nimi. Jako osoba wierząca uważam to za bradzo niepokojące, tak samo jak mieszanie polityki do nabożeństw tak jak dzeje się to coraz częściej chociażby na Jasnej Górze.
Wspaniały kapłan, Polak, patriota. Szczęście Boże.