Reklama

Zbieraj owoce... z dyktafonem

Trwa właśnie pełnia sezonu zbioru owoców. Wiele osób, szczególnie młodzieży chcącej zarobić na wakacje, rusza więc na plantacje. Ogłoszeń o poszukiwaniu „zbieraczy” nie brakuje. Czasem jednak takimi ofertami można się bardzo rozczarować, szczególnie w momencie, kiedy przychodzi do wypłaty zarobionych pieniędzy. Nieoczekiwanie okazuje się, że jest ona znacznie niższa od tej, jaką na początku ustalono.

– Przez kilka dni zbierałem z kolegą truskawki na plantacji w gminie Mordy – mówi uczeń jednej z siedleckich szkół. – Umawialiśmy się z właścicielem, że za łubiankę będzie nam płacił po cztery złote. Po trzech dniach, kiedy przyszło do rozliczenia, plantator powiedział, że zapłaci jedynie po 2,5 zł., bo truskawki były bardzo dorodne i łatwo się je zbierało. Nie chcieliśmy się na to zgodzić, bo to była praktycznie połowa uzgodnionej wcześniej zapłaty. Nie mieliśmy jednak wyjścia i przyjęliśmy w końcu proponowaną kwotę. Czujemy się jednak ewidentnie oszukani. A wiem, że takich osób jest bardzo wiele. Czy mamy jakieś możliwości dochodzenia swoich racji?

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości