Reklama

Zepsuł się pociąg pod Kotuniem

"Kolej. Odwołanych kilka pociągów. Zepsuł się pociąg pod Kotuniem. Ludzie czekali na poczekalni. Teraz jadę pociągiem i słyszę narzekanie ludzi..."

- napisał o godz. 8.51 internauta ao.

Kolejny nasz czytelnik, KK przyszedł do redakcji i zgłosił, że jechał pociągiem, który o godz. 7.10-7.13 wyjechał ze stacji w Kotuniu i... utknął w szczerym polu między Kotuniem a Sabinką. (W Siedlcach powinien być o 7.23.) Kolej nie podstawiła schodków, po których pasażerom łatwiej byłoby wysiadać w zaspy śniegu, ani nie poinformowała ich, co się stało i kiedy będzie następny pociąg. Podstawiano kolejno pociągi o godz. 8.00 i 9.00. O godz. 9.30 ruszył ostatni pociąg.

Pracownik Kolei Mazowieckich poinformowała nas, że "jeden pociąg się zepsuł, drugi go spychał na boczny tor i stąd te utrudnienia w ruchu. W tej chwili pociągi jeżdżą już tamtędy normalnie". (opr. Ana)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama