40-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego nie będzie wspominał miło 1 stycznia 2011 roku. Tego dnia sokołowscy policjanci zatrzymali mu prawo jazdy...
Wczoraj (1 stycznia) wieczorem mężczyzna został zatrzymany po telefonie alarmujacym, że prowadzony przez niego samochód ma dziwny tor jazdy. Policjanci skontrolowali kierowcę i okazało się, że miał on w wydychanym powietrzu 1,85 promila alkoholu. Funkcjonariuszy nie przekonały tłumaczenia, że tylko przeprowadzał auto z parkingu do garażu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!